Krasnystaw i Izbica też tracą mieszkańców

Wystarczyły trzy lata, by Krasnystaw opuściło 517 mieszkańców – wynika z oficjalnych danych przekazanych nam przez urząd miasta. O ponad 100 osób zmniejszyła się też liczba ludzi mieszkających w gminie Izbica.

Tydzień temu, w tekście „Powiat krasnostawski wyludnia się”, napisaliśmy, że w ciągu ostatnich trzech lat ubyło mieszkańców gmin: Krasnystaw, Łopiennik Górny, Żółkiewka, Siennica Różana, Gorzków i Fajsławice. Już po emisji tekstu dostaliśmy informację o liczbie ludności miasta Krasnystaw i gminy Izbica. I okazuje się, że i tu mieszkańców ubyło.

– Na dzień 31 grudnia 2015 r. w Krasnymstawie zameldowanych było 19 069 osób, a 15 478 osób figurowało w deklaracjach śmieciowych – informuje Renata Stangryciuk, sekretarz miasta Krasnystaw. Z kolei na koniec 2018 r. w Krasnymstawie było zameldowanych już 517 osób mniej (dokładnie 18 552), a z deklaracji śmieciowych wynika, że w mieście mieszka tylko 15 036 osób. Jak władze miasta chcą zatrzymać odpływ ludzi?

– Wciąż staramy się, aby miasto Krasnystaw było zachęcającym miejscem do życia. Największym problemem na dziś jest brak pracy, dlatego chcemy zachęcać przedsiębiorców do zakładania i prowadzenia firm na naszym terenie. Zdajemy sobie sprawę, że duży wpływ na zainteresowanie inwestorów miastem ma wizerunek regionu, dlatego tuż obok rozwijania stref inwestycyjnych, chcemy inwestować w zrównoważony rozwój ukierunkowany na przychylność w działaniu oraz wzajemną komunikację – pisze sekretarz.

Na naszego maila odpisał też Jerzy Lewczuk, wójt Izbicy. Z danych jakie nam przekazał wynika, że na dzień 31 grudnia 2015 r. w gminie zameldowanych na pobyt stały było 8453 osoby (4271 kobiet i 4182 mężczyzn), a na koniec 2018 r. już tylko 8309 osób (4178 kobiet i 4231 mężczyzn). Jak władze gminy chcę powstrzymać negatywną tendencję? Nie wiadomo. Wójt Lewczuk napisał nam, że „inne pytania pozostawiamy bez odpowiedzi”. (kg)