Krowa uwięziona w rowie

Nietypowa interwencja krasnostawskich strażaków. W czwartek ratowali oni życie krowy. Biedaczka wpadła do trzymetrowego rowu na wysłodki.

Do zdarzenia doszło na jednej z posesji w Małochwieju Małym w gminie Krasnystaw. W akcji ratunkowej brało udział kilka wozów strażackich z Państwowej Straży Pożarnej z Krasnegostawu oraz jednostki OSP z gminy Krasnystaw. – Krowa wpadła do silosu o głębokości trzech metrów, w którym przechowywane były tzw. wysłodki – mówi Kamil Bereza z krasnostawskiej PSP.

Strażacy musieli podpiąć zdezorientowane i wystraszone zwierzę do specjalnych szelek, a te podczepić do wyciągnika. Wszystko trwało kilkadziesiąt minut. – Na szczęście krowę udało się wyciągnąć na zewnątrz, zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza – dodaje. Przyczyną zajścia było nieprawidłowe zabezpieczenie silosu przez właściciela posesji. ( k)