Ks. Zygmunt Woźniak nie żyje

Mieszkańcy gminy Leśniowice, wierni z parafii pw. Nawiedzenia NMP w Kumowie są pogrążeni w żałobie. Zmarł ich proboszcz – ks. Zygmunt Woźniak, kanonik honorowy Kapituły Chełmskiej.

Ks. Zygmunt Woźniak został proboszczem parafii pw. Nawiedzenia NMP w Kumowie (gmina Leśniowice) w lipcu 2013 r. Wierni wspominają, że miał trudną posługę, bo parafia już wcześniej miała długi, które należało spłacić. Dzięki współpracy z parafianami udało się to zrobić. Jak mówią wierni, ks. Woźniak nie politykował, wygłaszał piękne kazania. Jego pasją były obrazy i myślistwo. Działał charytatywnie.

Ks. Woźniak urodził się w 1951 r. w Kruszewie, koło Suchowoli. Święcenia prezbiteratu przyjął w 1975 r. w Lublinie. Był wikariuszem w parafiach w Bystrzycy, Szczebrzeszynie, Lublinie. W latach 1993-2006 był był inkardynowany do Archidiecezji Wrocławskiej. Do czerwca 2007 r. był wikariuszem w parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach. Zanim objął posługę w Kumowie, był proboszczem parafii pw. Niepokalanego Serca NMP w Syczynie (gmina Wierzbica).

– Ksiądz Zygmunt wiele razy zapraszał mnie na zbiórki i rekolekcje do swojej parafii – mówi pochodzący z Chełma ks. Łukasz Gron, proboszcz parafii w Kodymie na Ukrainie. – Pomagał mojej ubogiej parafii na Podolu, dając mi intencje mszalne i pieniądze za pomoc w spowiedzi. Do kilku ukraińskich kościołów przekazał między innymi konfesjonał, trybularz, krzyż, ornaty, mszał, kadzidło. Był wrażliwy i pomocny. Bardzo pomagał księdzu Stanisławowi Chmielewskiemu z Chełma w ostatnich latach jego życia.

Ks. Woźniak od dłuższego czasu miał problemy ze zdrowiem. Zmarł w chełmskim szpitalu 25 kwietnia br. Mszę św. żałobną zaplanowano w poniedziałek, 29 kwietnia, o godz. 10.00 w kościele Nawiedzenia NMP w Kumowie. Tego samego dnia o godzinie 14.00 odbędzie się msza święta pogrzebowa w kościele parafialnym pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Suchowoli Radzyńskiej. (mo)