Kto połata chełmskie drogi?

Chełmskich ulic, które wymagają remontu, nie sposób zliczyć. Jedną z nich jest na pewno ul. Marii Curie Skłodowskiej

Pozapadane, dziurawe i pełne kałuż – stan chełmskich ulic to jedna z największych bolączek miasta i mieszkańców. Magistrat właśnie ogłosił przetarg na ich bieżące remonty. Na oferty czeka do 26 stycznia i zapowiada, że prace ruszą, gdy tylko uda się podpisać umowę z wykonawcą i pozwoli na nie pogoda. A sam prezydent podkreśla, że remonty będą teraz wykonywane skuteczniejszą niż dotąd metodą. Oby…

Lista ulic, które będą poprawiane w ramach tego postępowania, i harmonogram remontów nie są jeszcze do końca ustalone.

– Taki wykaz i harmonogram będziemy w stanie przedstawić bliżej rozpoczęcia prac, ponieważ tak naprawdę lista cały czas powstaje – na podstawie zgłoszeń od mieszkańców, ale także bieżących „wizji lokalnych” – informuje Gabinet Prezydenta Miasta Chełm.

Wybrany w przetargu wykonawca na remonty wskazanych przez miasto ulic będzie miał pół roku, licząc od dnia podpisania umowy lub wyczerpania kwoty wynikającej z przetargu, a tę określono na 2 mln zł brutto. Prezydent Chełma Jakub Banaszek podkreśla, że to trzy razy więcej niż poprzednio, a remonty będą wykonywane nową, skuteczniejszą metodą „kompleksowego wycięcia ubytku i jego uzupełnienia, a nie zalepiania dziur „masą na zimno”. Mieszkańcy, patrząc na stan chełmskich ulic, obawiają się, że 2 mln zł to i tak ledwie „kropla w morzu” drogowych potrzeb. (w)