Kto za prezesa Bazana?

24 stycznia br. mamy poznać nazwisko nowego prezesa Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Obecny sternik spółdzielni Witold Bazan już wcześniej zapowiedział przejście na emeryturę. Nieoficjalnie mówi się, że na fotelu prezesa zasiądzie Ryszard Ciechański, zastępca Bazana.

– Zdania nie cofam. Dokładnie 27 stycznia br. przejdę na emeryturę. To będzie ostatni dzień mojej pracy na rzecz Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – podkreśla prezes Witold Bazan. – Przepracowałem w tej firmie 50 lat, z czego od ponad 30 lat zasiadam w zarządzie. Wspinałem się od najniższego szczebla. W ciągu swojej całej kariery zawodowej byłem wierny spółdzielni. Zostawiam ją w bardzo dobrej kondycji finansowej i ze zrealizowanymi wieloma inwestycjami. Nie mam sobie nic do zarzucenia.

Nie wszyscy spółdzielcy aż tak dobrze oceniają pracę ustępującego prezesa i zastanawiają się, kto go zastąpi.

– Decyzję o wyborze nowego prezesa podejmie rada nadzorcza, której posiedzenie zaplanowane jest na 24 stycznia – wyjaśnia Bazan. – Trudno powiedzieć mi, kogo rada wybierze. Na pewno nie mnie – śmieje się.

Najpoważniejszym kandydatem na następcę Witolda Bazana wydaje się być Ryszard Ciechański, długoletni wiceprezes ds. technicznych, który funkcję tę sprawował jeszcze, gdy spółdzielnią kierował poprzednik Bazana, Andrzej Bielak, który z KSM odszedł w 2013 roku. (s)