Kulinarny diament z Lublina

Sylwia Stachyra – zwyciężczyni siódmej edycji „Top Chefa”

Lublinianka Sylwia Stachyra w swoim degustacyjnym, sześciodaniowym menu na finał postawiła na dania inspirowane Lubelszczyzną i wygrała siódmą edycję kulinarnego show telewizji Polsat „Top Chef”, w którym rywalizują najlepsi kucharze i szefowie kuchni.


Sylwia Stachyra ma 32 lata i pochodzi z Lublina, ale aktualnie mieszka w Warszawie. Z wykształcenie jest prawniczką, specjalistką od angielskiego prawa karnego. Skończyła KUL i college w Wielkiej Brytanii. Jednak to sztuka gotowania okazała się być jej najsilniejszą pasją. Przez wiele lat mieszkała w Anglii, gdzie doskonaliła swoje umiejętności kucharskie: gotowała w najlepszych restauracjach, na luksusowych jachtach i w prywatnych rezydencjach. Prawdziwą szkołą była dla niej półroczna praca w „Savoy Grill” pod okiem Gordona Ramseya.

Sylwia szybko awansowała i w krótkim czasie stałą się kucharzem odpowiedzialnym za sekcję zimnych starterów i zup. Praca była wyczerpująca, bo w kuchni spędzała większość dnia, jednak zdobyte doświadczenie procentuje. Po powrocie do Polski zgłosiła się do udziału w programie Polsatu „Top Chef”. Na co dzień pani Sylwia pracuje jako konsultant w restauracjach doglądający pracy całych załóg, pomaga w układaniu menu i szkoleniach. Po wygranej część ze 100 tysięcy złotych zamierza przeznaczyć na kulinarną edukację najmłodszych. W planach ma także własną restaurację z daniami nawiązującymi do tradycji Lubelszczyzny. Nie wyklucza także poprowadzenia własnego telewizyjnego programu kulinarnego. W finałowym menu przygotowała m.in. tureckie pierożki w lubelskim stylu oraz niezwykle drogi i cenny kawior ze ślimaków. Jej wybór doceniło jury w składzie: Ewa Wachowicz, Wojciech Modest Amaro, Maciej Nowak i Robert Sowa. (EM.K.)