Kurier wjechał w busa

Cztery osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło na trasie Lublin – Rejowiec. Pracownik jednej z firm kurierskich zapomniał, że przy takiej pogodzie trzeba zwolnić. Dostawczak zderzył się czołowo z lubelskim busem, którym jechało siedem osób.

 

te-dwa-na-strone-3-copyWtorek (29 listopada), około godziny 13. Od Pawłowa w stronę krajowej „dwunastki” zmierzał bus jednej z firm kurierskich. Kierowca (29-latek z powiatu zamojskiego) nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na wysokości Marynina (gm. Rejowiec) stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg i zjechało na przeciwległy pas ruchu. W tym samym czasie do Rejowca zmierzał pasażerski bus z siedmioma osobami. Kierowca (22-latek z powiatu krasnostawskiego) próbował się ratować przed zderzeniem, zjechał na pobocze. Nie miał jednak zbyt wielkiego pola do ucieczki – tuż obok jezdni była skarpa. Doszło do czołówki.

Na miejscu zderzenia interweniowały: pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Do szpitala przetransportowano cztery osoby. 22-latek doznał ogólnych obrażeń ciała, był mocno poobijany. On i jeden z pasażerów busa wyszli już ze szpitala. 29-letni kurier ma złamaną miednicę, a 65-latek, który podróżował dostawczakiem, ma złamaną nogę.
 (pc, fot. Ryszard Matłocha)