Lepiej bez kibiców niż wcale

Pierwotnie start PGE Ekstraligi planowano 3 kwietnia. W świetle wydarzeń związanych z rozprzestrzenianiem się COVID-19 dwie inauguracyjne serie zostały przełożone i liga miała ruszyć 17 kwietnia. Niestety, sytuacja na to nie pozwoliła

W czwartek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział stopniowe zdejmowanie ograniczeń wprowadzonych z powodu koronawirusa. Na początek otwarte zostaną lasy i parki, złagodzone będą przepisy w handlu. W zależności od liczby chorych premier zapowiedział też łagodzenie kolejnych zakazów, a to oznaczać może, że w końcu ruszą rozgrywki sportowe. Niestety, wszystko wskazuje na to, że kibice zmagania swoich pupili będą mogli oglądać jedynie przed szklanym ekranem.


– Lepiej bez kibiców niż wcale – komentuje Piotr Więckowski, manager Speed Car Motoru, żużlowej drużyny z Lublina, która na początku kwietnia miała rozpocząć zmagania w PGE Ekstralidze. – Myślę, że wszyscy mają już dosyć oglądania powtórek sprzed roku czy dwóch lat. To trudna decyzja, ale jeśli uda się w ten sposób uratować sezon, jestem za – wyznaje.

Realnym terminem rozpoczęcia rywalizacji wydaje się czerwiec, a nawet lipiec.

– Na razie trudno mówić o szczegółach, póki nie ma decyzji o „odmrożeniu” sportu. Jesteśmy cały czas w kontakcie z władzami ligi. Może coś więcej będę mógł powiedzieć po kolejnej wideokonferencji, która odbędzie się w połowie tego tygodnia – dodaje Piotr Więckowski.

Jeśli liga „pojedzie” bez kibiców, to co z zakupionymi przez sympatyków karnetami? Zostaną zwrócone im pieniądze, a może będzie je można automatycznie przenieść na kolejny sezon? Manager Speed Car Motoru nie wskazuje na razie żadnego rozwiązania.

PGE tnie wydatki

W piątek PGE Polska Grupa Energetyczna, sponsor tytularny żużlowej ekstraligi, podjęła decyzję o zmniejszeniu o połowę wydatków na sponsoring projektów, w które jest zaangażowana.

Wsparcie PGE nie tylko dla żużla, ale także i innych dyscyplin będzie blisko o 27 milionów złotych mniejsze niż wcześniej zakładano. Jednym z aspektów analizy umów sponsoringowych w Grupie PGE – jak podano w piątkowym komunikacie – był brak możliwości realizacji świadczeń sponsorskich na rzecz PGE w związku z pandemią Covid-19. Jednocześnie podjęto decyzję o niezmniejszaniu zaangażowania sponsorskiego w mecenat nad instytucjami kultury, m.in. nad filharmoniami w całej Polsce. BAS