LOT ściągnie turystów?

Ma promować walory turystyczne miasta i regionu. Ściągnąć do Chełma i ościennych gmin jak największą rzeszę turystów. Pierwsze spotkanie w sprawie utworzenia stowarzyszenia odbyło się w ubiegły piątek 8 stycznia br., mimo… szalejącej pandemii koronawirusa.

Cel wydaje się słuszny, o ile rzeczywiście Lokalna Organizacja Turystyczna zajmie się nie np. zbijaniem kapitału przez członków stowarzyszenia, a promowaniem walorów turystycznych miasta i regionu, cyklicznych wydarzeń o charakterze kulturalno-rozrywkowo-sportowym, lokalnych produktów oraz zadba o to, by turyści chętniej niż do tej pory odwiedzali Chełm i ościenne gminy.

W ubiegły piątek 8 stycznia br. odbyło się pierwsze spotkanie organizacyjne, mające na celu utworzenie stowarzyszenia LOT. Do sali konferencyjnej chełmskiego magistratu, mimo pandemii koronawirusa, przyjechało kilku wójtów i lokalnych przedsiębiorców. Nie zabrakło też władz miasta, które reprezentowała wiceprezydent Dorota Cieślik. Inicjatorem spotkania był prezes Chełmskiego Parku Wodnego, Artur Juszczak.

– Początek nowego roku to dobry czas na planowanie i podejmowanie decyzji dotyczących rozwoju w każdej branży, a w szczególności w turystycznej – mówi Juszczak. – Spotkanie odbyło się w reżimie sanitarnym, każdy z uczestników miał na twarzy maseczkę, była dezynfekcja rąk i oczywiście zachowany dystans społeczny.

Zdaniem Juszczaka lokalne organizacje turystyczne mają szczególne znaczenie dla rozwoju turystyki w regionie. – W dużej mierze chodzi nam o integrację społeczności lokalnej, głównie jednostek samorządu lokalnego i branży turystycznej oraz tworzenie i rozwój produktu turystycznego, wokół lokalnych atrakcji turystycznych, ich promocję, gromadzenie i aktualizację informacji o wydarzeniach i produktach turystycznych – uważa prezes Chełmskiego Parku Wodnego.

Zainteresowanie powołaniem stowarzyszenia jest spore. – Chcemy, aby działalność Lokalnej Organizacji Turystycznej była rozszerzona o Lokalne Grupy Działania. Każdy zainteresowany rozwojem turystyki mógłby zostać jej członkiem. To nie będzie instytucja, na której ktokolwiek miałby zarabiać – podkreśla Juszczak.

Stowarzyszenie miałoby utrzymywać się ze składek członkowskich i ubiegać się o zewnętrzne fundusze. A te są do wzięcia np. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego, który nie szczędzi pieniędzy na promocję.

– Składki członkowskie pozwoliłyby na utrzymanie biura i opłacenie księgowej, zatrudnionej na umowę zlecenie oraz administratora strony internetowej. Nie zamierzamy tworzyć natomiast żadnych etatów. Na inne działania chcemy pozyskiwać pieniądze z różnych dostępnych programów. Naszym celem jest np. utworzenie aplikacji na smartfony, w której znalazłyby się wszelkie niezbędne informacje potrzebne turyście, czyli kalendarium wydarzeń, ciekawe miejsce do zwiedzania, hotele, restauracje.

Zależy nam na tym, by osoby, które przyjeżdżają do Chełma, chciały zostać tutaj nie przez kilka godzin, a dłużej. Najlepszym przykładem są maratony kresowe, organizowane przez gminę Chełm. Kilkaset osób przyjeżdża wyłącznie na zawody, a po ich ukończeniu wraca do domów. Gdyby wiedzieli, jakie atrakcje czekają na nich w regionie, być może zostaliby i z nich skorzystali. Tak samo jest z zawodnikami, którzy biorą udział w Półmaratonie Chełmskim. LOT ma w tym pomóc – przekonuje Artur Juszczak.

W ciągu dwóch tygodni ma odbyć się pierwsze zebranie założycielskie stowarzyszenia. Zdaniem Juszczaka, wszystkie formalności związaniem z powołaniem LOT, powinny zakończyć się jeszcze w styczniu br. (s)