Lublin straci ponad 70 milionów

Nawet 76 milionów złotych może stracić Lublin na planowanych przez rząd zmianach w przepisach. Chodzi przede wszystkim o obniżenie stawki podatku dochodowego z 18 do 17 procent, podwyższenie tzw. kosztów uzyskania przychodów i zwolnienie z podatku PIT osób do 26. roku życia.


W ubiegłym tygodniu ustawę o „zerowym picie dla młodych” podpisał prezydent Andrzej Duda. Pozostałe projekty są jeszcze procedowane. Nie wszystkich cieszą jednak planowane zmiany. – Pracownicy skorzystają, ale samorządy stracą, nieco ponad 38 procent odprowadzanego podatku od osób fizycznych wraca bowiem do gmin – wyjaśniają dziennikarze Portalu Samorządowego.

Katarzyna Duma, rzecznik prasowy lubelskiego ratusza, przyznaje, że realizacja planowanych zmian prawnych dotyczących obniżenia podatku PIT oznacza uszczuplenie należnych miastu wpływów z PIT w łącznej wysokości około 65 mln zł w skali roku. Budżet miasta straci około 35 milionów złotych z powodu obniżenia stawki podatku PIT z 18% do 17%, około 19 mln złotych z powodu podwyższenia kosztów uzyskania przychodów i 11 milionów złotych z powodu zwolnienia z podatku PIT osób do 26. roku życia.

Urzędnicy boją się też innej zapowiadanej zmiany. Chodzi o tzw. zniesienie górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. – Spowoduje ono zwiększenie rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz zmniejszenie rocznej podstawy opodatkowania podatku PIT. Realizacja tej zapowiedzi spowoduje, dla miasta Lublin, ubytek dochodów z PIT w wysokości ok. 11 mln zł rocznie – wylicza K. Duma.

Pani rzecznik zakłada czarny scenariusz. – Utrata należnych, przyszłych wpływów z PIT przez miasto Lublin wyniesie łącznie ok. 76 mln zł, co oznacza, że wpływy z PIT spadną do poziomu sprzed 2 lat. Szacujemy, że już w 2019 roku wprowadzone zmiany będą skutkowały niższymi wpływami z PIT o ok. 15-17 mln zł – wylicza K. Duma. Mniejsze wpływy mogą oznaczać rezygnację z niektórych inwestycji.

Sytuacją zmartwiony jest prezydent Krzysztof Żuk. – Potrzebna jest rzetelna dyskusja nad sposobem finansowania samorządów w Polsce i konieczność podjęcia prac nad nowymi systemowymi rozwiązaniami w zakresie finansów jednostek samorządu terytorialnego – komentuje.

Zdaniem prezydenta Żuka w ostatnich latach dość powszechne stało się obciążanie samorządów nowymi zadaniami, z pominięciem mechanizmu rekompensaty finansowej. – Chodzi zarówno o niewystarczające transfery z tytułu dotacji i subwencji, jak również brak rekompensaty utraty dochodów własnych wynikających z wprowadzanych na przestrzeni lat różnych zmian ustawowych. Dobitnym tego przykładem w Lublinie jest luka finansowa w oświacie, która w 2018 roku wzrosła w stosunku do roku 2017 o kwotę 37 mln zł i wyniosła w sumie 179 mln zł – wylicza prezydent Żuk.

Grzegorz Rekiel