Ludowcy entuzjastycznie o Unii

Opłatek ludowy PSL w Lublinie od kilku lat odbywa się w nowej formule - ludowcy i ich sympatycy spotykają się n koncercie noworocznym w CSK

Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat tej partii na prezydenta RP ostrzegł w Lublinie przed groźbą Polexitu, a europoseł Krzysztof Hetman oskarżył władze województwa o niesięganie po środki unijne, w tym te pochodzące z tzw. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Zdaniem ludowców idealnie wpisałyby się one w plany rozwoju Lubelskiego Węgla czy puławskich Azotów. Sęk w tym, że mowa o pieniądzach na wygaszenie wydobycia i wykorzystywania węgla i innych paliw kopalnych, a więc owszem, możliwych do wykorzystania na Lubelszczyźnie, ale tylko do likwidacji resztek tutejszego przemysłu.


Światowiec Kosiniak-Kamysz

Ludowcy zaczęli swoją kampanię wyborczą jako siła zdecydowanie proeuropejska i zdeterminowana, by dopasować Polskę do standardów Unii Europejskiej. Władysław Kosiniak-Kamysz podczas opłatka PSL w Lublinie 2 lutego br. zapowiedział, że jego prezydentura „doprowadzi Polskę do pozycji jednego z pięciu najważniejszych państw UE”. – Nie możemy dalej być lokajem! – wołał kandydat ludowców. Szef PSL będzie też prowadził kampanię w skupiskach polskich za granicą, nie tylko w krajach unijnych, ale i w USA. To wyraźnie kontrastuje choćby z Andrzejem Dudą, który własną akcję wyborczą zainaugurował w… Lubartowie.

Zdaniem europosła Krzysztofa Hetmana ta światowość kandydata PSL to gotowa recepta na sukces. W jego osiągnięciu Kosiniak-Kamysza wspierać ma armia wolontariuszy, organizowana właśnie w ramach lubelskich struktur ludowców. Biorąc pod uwagę, jak wielu z nich straciło pracę w urzędzie marszałkowskim i wojewódzkim – chętnych z pewnością nie zabraknie.

Hetman zielony podwójnie

Zwłaszcza, że Hetman uzupełnia kampanię swego prezesa wątkami lubelskimi, biorąc na cel właśnie kadrowego „kata” ludowców – marszałka Jarosława Stawiarskiego. Oczywiście oficjalnie jednak nie za usuwanie PSL-owców ze stanowisk, tylko za niedostateczne inwestowanie w odnawialne źródła energii, które – zdaniem Hetmana – są instrumentem awansu technologicznego regionu.

Urząd Marszałkowski odpowiada, że odpowiednie środki są wydatkowane już z istniejących programów realizowanych za pośrednictwem samorządu województwa. Lider lubelskich ludowców skrytykował również rządzących, że na każdym kroku stosują kłamstwo. – Nie zapominajmy, że Polskę można budować na fundamencie, którym jest prawda – mówił.

Pierwsza tura wyborów odbędzie się 10. maja. Obok Władysława Kosiniak-Kamysza i Andrzeja Dudy wystartują Szymon Hołownia (niezależny), Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Robert Biedroń (Nowa Lewica) i Krzysztof Bosak (Konfederacja). A niewykluczone, że również lublinianin, były europoseł PiS, Mirosław Piotrowski. TAK