Matactwa księgowej w prokuraturze

W ubiegłym tygodniu do Prokuratury Rejonowej we Włodawie wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Annę Z. – byłą księgową włodawskiego szpitala. – Badamy sprawę, ale decyzja, czy w tym kierunku zostanie wszczęte śledztwo, jeszcze nie zapadła – mówi prokurator Andrzej Matysiewicz.

 

Zawiadomienie złożyła Teresa Szpilewicz, dyrektor SP ZOZ we Włodawie. Poinformowała ona śledczych o możliwości popełnienia przestępstwa przez wieloletnią księgową lecznicy – Annę Z. O bulwersującym odkryciu finansowych malwersacji, których dopuściła się Anna Z., pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Księgowa przywłaszczyła sobie ponad 74 tys. zł ze szpitalnego funduszu pracowniczego. Światło dzienne sprawa ujrzała przez przypadek, gdy Anna Z. zachorowała, a na jej miejsce przyszła nowa księgowa. To właśnie ona odkryła nieprawidłowości w księgach finansowych funduszu. – Sprawę badamy pod kątem art. 284 p. 1 kodeksu karnego – mówi zastępca Prokuratora Rejonowego we Włodawie Andrzej Matysiewicz. – Jest to przestępstwo przeciwko mieniu zagrożone karą więzienia do 3 lat. Zgłoszenie dopiero wpłynęło, więc postępowania jeszcze nie wszczęliśmy. Zrobimy to, gdy prokurator stwierdzi, że zawiadomienie jest zasadne – dodaje Matysiewicz. (bm)