Mecz o życie

Karol Szafranek, były piłkarz Hetmana Żółkiewka i nauczyciel wychowania fizycznego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Żółkiewce, walczy z nowotworem mózgu. Każdy może pomóc w sfinansowaniu jego leczenia.

Karol Szafranek pochodzi z Krzczonowa oddalonego od Żółkiewki o nieco ponad 10 km. Skończył Akademię Wychowania Fizycznego, jego pasją od małego była piłka nożna. – Grał w klubie z Krzczonowa i tam go wypatrzyliśmy – wspomina Andrzej Koprucha, kierownik drużyny Hetman Żółkiewka. Szafranek trafił do Hetmana ponad 10 lat temu. Był wyróżniającym się zawodnikiem, zazwyczaj grał na prawej obronie.

Walnie przyczynił się do awansu zespołu z Żółkiewki do IV ligi. Z podkrasnostawską gminą związał się nie tylko poprzez sport. – Przez jakiś czas uczył wychowania fizycznego w ówczesnym Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Żółkiewce – dodaje Koprucha. Ostatecznie Szafranek wyprowadził się do Bydgoszczy, został pracownikiem naukowo-dydaktycznym tamtejszego Uniwersytetu Medycznego.

W 2016 r. obronił doktorat z nauk o kulturze fizycznej na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. W maju 2017 r. były zawodnik Hetmana Żółkiewka dowiedział się, że choruje na nowotwór mózgu – glejaka wielopostaciowego IV stopnia. – O chorobie dowiedziałem się, gdy dostałem ataku padaczki i straciłem przytomność kierując samochodem w drodze do rodziców po dziecko. Cudem wraz z żoną uniknęliśmy wypadku i „bez szwanku” oboje wyszliśmy z opresji.

Wtedy nowotwór został zdiagnozowany po raz pierwszy jako gwiaździak anaplastyczny, a ja rozpocząłem walkę o swoje zdrowie i życie – informuje Karol Szafranek na stronie zrzutka.pl, gdzie prowadzona jest zbiórka pieniędzy na jego leczenie w klinice Immun-Onkologisches Zentrum Köln w Niemczech, bądź na terapię w USA. W obu przypadkach koszty leczenia są bardzo wysokie, wynoszą ok. 300 tys. zł. O swoim piłkarzu i nauczycielu nie zapomniano w Żółkiewce. W sobotę, 8 lutego, w hali sportowej w Żółkiewce odbył się koncert charytatywny, podczas którego zbierano pieniądze dla pana Karola. – Wszyscy trzymamy kciuki żeby wyzdrowiał – mówi Koprucha.

– Od zawsze interesowałem się sportem, zdrową dietą i prowadziłem aktywny tryb życia. Przez wiele lat grałem na pozycji napastnika w kilku klubach piłkarskich niższego szczebla. Swoją pasję do sportu przekazywałem jako nauczyciel wychowania fizycznego oraz trener, począwszy od kilkuletnich dzieci, przez uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich oraz studentów na dorosłych czyli seniorach skończywszy.

Przede wszystkim jednak jestem mężem i ojcem ośmioletniego Marcela. Trzy lata temu skończyłem budowę i przeprowadziłem się w końcu do swojego wymarzonego domu. Mam jeszcze mnóstwo planów, które chciałbym zrealizować w przyszłości.

Moja natura sportowca nie pozwala mi na poddanie się i każe walczyć do końca o swoje marzenia, zdrowie i życie – mówi K. Szafranek.

Razem z gminą Żółkiewka, Hetmanem Żółkiewka apelujemy do naszych Czytelników o wsparcie leczenie pana Karola. Zbiórka odbywa się na stronie zrzutka.pl. (kg)