Mercedes dla miejskich strażników?

Za 114 tys. zł miasto Krasnystaw kupi służbowy pojazd dla strażników miejskich. Wszystko wskazuje na to, że będzie to Mercedes Citan, bo przetarg na dostawę auta wygrał szczeciński dealer niemieckiego koncernu. Mieszkańcy pytają, czy nie można było kupić tańszego auta, a nie od razu sięgać po markę klasy premium.

Urzędnicy z krasnostawskiego ratusza rozstrzygnęli przetarg na zakup służbowego samochodu dla straży miejskiej. Jeden z naszych czytelników zwrócił uwagę na specyfikację przetargową, w której umieszczono takie luksusy, jak 16-calowe aluminiowe felgi czy dwustrefowa klimatyzacja, jako wymagania minimalne. Zdaniem mieszkańca Krasnegostawu takie dodatki znacznie podnoszą cenę samochodu. – Do realizacji zadań straży miejskiej wystarczy pojazd na zwykłych stalowych felgach z klasyczną manualną klimatyzacją. Po specyfikacji widać, że miasto celuje w Mercedesa Citana, a przecież spokojnie wystarczyłaby np. Dacia Duster, która za 70 tys. zł oferuje dość bogate wyposażenie – twierdzi nasz czytelnik.

Rzeczywiście, do przetargu zgłosili się dwaj dealerzy Mercedesa, ze Szczecina i Krakowa. Tańszą ofertę, opiewającą na 114 tys. zł, złożyła DDB Auto Bogacka Spółka Komandytowa z Zachodniopomorskiego. Druga okazała się droższa o ponad 20 tys. zł. Miasto na zakup auto zamierzało przeznaczyć 109 tys. zł.

Krzysztof Sugalski, wiceburmistrz Krasnegostawu, zapewnia, że opracowanie specyfikacji i niezbędnego wyposażenia samochodu odbyło się na podstawie doświadczeń z eksploatacją oraz pozytywnym użytkowaniem obecnego pojazdu straży miejskiej, a także pojawiającymi się bieżącymi potrzebami. Obecnie używane przez strażników auto Peugeot Partner ma 14 lat i przejechane 340 tys. kilometrów. – Samochód wymaga wielu napraw, przewyższających aktualną jego wartość – podkreśla zastępca burmistrza miasta. – Pojazd strażników musi być sprawny do codziennych zadań patrolowych prowadzonych często wspólnie z policją przez siedem dni w tygodniu.

Ponadto samochód wykorzystywany jest do wykonywania zadań z zakresu zarządzania kryzysowego i spraw obronnych oraz obrony cywilnej, a także opieki nad zwierzętami, stąd potrzeba dodatkowych wymagań, takich jak przestrzeń bagażowa oraz przesuwane drzwi tylne. Sprawnego i niezawodnego pojazdu wymagają zwłaszcza ostatnie wyzwania związane z pandemią oraz kryzysem humanitarnym, w których to działaniach straż mejska bierze czynny i bezpośredni udział – dodaje Krzysztof Sugalski.

Szczeciński dealer Mercedesa ma 9 miesięcy na to, by dostarczyć pojazd. (ps)

 

2 KOMENTARZE

  1. Ciekawe że miasto krasnystaw co roku bierze kredyt w wysokości kilku milionów na pokrycie bieżącego działania a z drugiej strony kupuje samochód za ponad 100 tys., i kiedy będą wymieniać skodę?
    Przy okazji warto się zapytać czy „burmistrz” ma umowę na użyczenie auta prywatnego w celach służbowych? I kto płaci za te nic nie dające podróże do Brukseli czy Warszawy ?!?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here