Mężczyzna spłonął w zaroślach

Makabrycznego odkrycia dokonała kobieta, która w piątek po południu wyszła na spacer z psem. W okolicach al. Piłsudskiego w Lublinie natknęła się na leżącego mężczyznę, na którym paliło się ubranie. Jego życia nie udało się uratować.


Kobieta najpierw zauważyła dym, który wydobywał się z zarośli. Poszła sprawdzić, co jest przyczyną pożaru. Kiedy zobaczyła człowieka, natychmiast wezwała pomoc. Na miejsce bardzo szybko przyjechali strażacy i załoga pogotowia. Mimo wysiłków ratowników, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Policjanci ustalili, że ofiarą jest 60-latek. Nie wiadomo w jaki sposób doszło do tragedii. Śledczy sprawdzają, czy ktoś się do niej nie przyczynił. Na razie jednak sprawa jest bardzo tajemnicza. LL