Miało być tak pięknie

Lubelski ratusz zdecydował się na radykalny krok – zerwanie umowy z firmą przebudowującą na Czechowie dawny budynek żłobka przy ul. Kurantowej na potrzeby filii Szkoły Podstawowej nr 26, która miała pomieścić 50 dzieci z autyzmem i niepełnosprawnościami. Chwalący się na swojej stronie internetowej licznymi nagrodami i osiągnięciami lubelski wykonawca (m.in. Nagroda Orzeł Polskiego Budownictwa 2014, Lubelski Orzeł Biznesu 2007) nie dotrzymał, zdaniem ratusza, terminów umowy. Według firmy budowlanej zabrakło chęci porozumienia się ze strony ratusza.
Pod koniec lipca pisaliśmy, że mimo opóźnień spowodowanych przez wykonawcę miasto nie zamierza zrywać umowy, bo ogłoszenie kolejnego przetargu na dokończenie prac remontowych pochłonęłoby zbyt dużo czasu. Do połowy sierpnia miały być gotowe wszystkie wewnętrzne instalacje, a do końca września docieplenie obiektu, jednak tego terminu nie dotrzymała firma Poleksbud Trade.

Już w myślach aranżowałyśmy wnętrza…

W styczniu tego roku planowano, że szkoła przy ulicy Kurantowej będzie gotowa na 1 września. Jednak przeciągający się remont spowodował, że tak się nie stało i kolejny rok szkolny dzieci rozpocząć musiały w swojej starej placówce przy Bronowickiej. Nowa placówka, powstająca w pomieszczeniach po dawnym żłobku, pomieścić miała najmłodsze klasy SP nr 26. Planowano utworzenie szesnastu dwu-, trzyosobowych oddziałów w osobnych salach. Dodatkowo w nowej placówce miałoby się znaleźć osiem sal specjalistycznych, w których prowadzone byłyby zajęcia rehabilitacyjo-rewalidacyjne, takie jak np. zajęcia ruchowe, malarstwo, garncarstwo, czy zajęcia słowne i muzyczne.
– Ta sytuacja jest dla nas bardzo przykra – mówi Bożenna Kowalik, dyrektor SP nr 26 przy ulicy Bronowickiej. – Jeszcze do wakacji wydawało się, że wszystko na budowie posuwa się w dobrym tempie. Już w myślach aranżowaliśmy te nowe pomieszczenia, ciesząc się, że dzieci będą mogły zacząć nowy rok szkolny w tak doskonałych warunkach, jakie chcieliśmy im stworzyć przy ul. Kurantowej – wyjaśnia dyrektor. W filii na Czechowie miałby znaleźć się m.in. specjalny pokój z lustrem weneckim, ułatwiający psychologowi obserwację swobodnej zabawy dzieci. Małe dzieci, jakie miały by się tu uczyć są uczniami potrzebującymi szczególnego traktowania i innej organizacji zajęć. Teraz poszły do większej placówki, gdzie znajdują się również starsze dzieci, ale jak podkreśla pani dyrektor, Szkoła Podstawowa nr 26 zapewnia im bardzo dobre warunki do nauki.
W tej placówce już od ponad trzynastu lat funkcjonują specjalne klasy dla dzieci z autyzmem a program jest dostosowany do ich możliwości. Nowa siedziba potrzebna jest jednak również dlatego, że liczba dzieci z zaburzeniami rozwojowymi w ostatnich latach znacznie wzrosła, a taka placówka nie tylko pomieści niezbędne pomieszczenia, ale i pomoże im łagodniej wejść w ryzy nauki w grupie.

Firma zawiodła?

Na wykonanie remontu placówki przy Kurantowej nie brakowało chętnych. Do ogłoszonego przez ratusz w styczniu tego roku przetargu stanęły 24 firmy. Wygrała go lubelska firma Poleksbud Trade, która za kwotę 2,1 mln zł miała odnowić budynek, dostosować jego wnętrze do potrzeb dzieci niepełnosprawnych, przeprowadzić remont instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej i c.o. Prace remontowe postępowały zbyt wolno, a Wydział Inwestycji i Remontów UM Lublin, nadzorujący przebieg budowy, na bieżąco zgłaszał uwagi wykonawcy.
Z końcem lipca miasto dało wykonawcy dodatkowy czas (do 14 października) na dokończenie robót nie chcąc zrywać umowy i opóźniać oddania nowej placówki. Dziś jednak wiadomo już, że firma nie wywiązała się z zadania i wykonała zaledwie 3 procent przewidywanych prac. – W związku z rażącym brakiem postępu robót budowlanych przy realizacji przebudowy budynku szkoły przy ul. Kurantowej 5 zdecydowaliśmy o odstąpieniu od umowy z wykonawcą. Umowa była już raz przedłużana aneksem, czas na zakończenie prac był do połowy października, jednak do zakończenia pozostało niemal 60% pełnego zakresu prac. W naszej ocenie nie jest możliwe, chociażby ze względów technologicznych, zakończenie prac w tym czasie. Dodatkowo, zgłaszają się do miasta podwykonawcy, którzy chcą uzyskać zapłatę za wykonane prace, a zostali zatrudnieni przez wykonawcę bez naszej wiedzy i zgody – mówi Beta Krzyżanowska z biura prasowego ratusza.
Jak tłumaczy zarząd firmy Poleksbud Trade, o decyzji odstąpienia od umowy dowiedział się z doniesień medialnych. – Ponieważ nie mogliśmy się skontaktować z osobą upoważnioną przez inwestora tj. z panem wiceprezydentem Szymczykiem, ani z projektantem, nie mogliśmy omówić i ustalić niezbędnych kroków w celu wyeliminowania kolejnych rozbieżności pomiędzy umową a stanem faktycznym na obiekcie – wyjaśnia zarząd spółki. Innym problemem opóźniającym budowę był według firmy Poleksbud Trade szereg prac dodatkowych – nieuwzględnionych w SIWZ ani w projekcie.
– Inwestor ciągle „zasłaniał się” wynagrodzeniem ryczałtowym. Taki stan rzeczy powodował straty dla spółki – wyjaśniają jej przedstawiciele. Według firmy budowlanej zabrakło chęci wzajemnego porozumienie się, a spółka otrzymała odstąpienie od umowy w dniu 21 września 2016 r., czyli tuż przed zaplanowanym na godzinę 12.00 spotkaniem ws. zgłoszonych przez jej przedstawicieli propozycji rozwiązania pojawiających się trudności. Na inwentaryzację i złożenie nowego wniosku o wszczęcie zamówienia publicznego ratusz potrzebuje około miesiąca, ale jak zapowiadają urzędnicy, szkoła ma być oddana do użytku na wrzesień 2017 roku. Miasto naliczyło wykonawcy 95 tys. zł kary.(EM.K.)