Miasto szkół nie odda

Wraz z przedstawieniem wyników audytu finansowego miasta środowisko oświatowe obiegła informacja, jakoby władze Chełma dążyły do przekazania kilku szkół publicznych w ręce stowarzyszeń. Prezydent Jakub Banaszek stanowczo temu zaprzeczył.

Kwiecień i maj to najbardziej stresujące dla nauczycieli miesiące. Wszystko dlatego, że dyrektorzy opracowują arkusze organizacyjne, a co za tym też idzie, szykują wypowiedzenia dla tych pedagogów, dla których brakuje w nowym roku szkolnym godzin. W minionym tygodniu dodatkowego stresu nauczycielom dostarczyła informacja, jakoby miasto szykowało się do przekazania kilku szkół stowarzyszeniom.

Tym bardziej, że wszelkie zmiany przekształceniowe zawsze w środowisku oświatowym wywoływały duży niepokój. Nauczyciele w takich sytuacjach boją się utraty pracy, ale też zdają sobie sprawę, że w niepublicznej placówce nie będzie chroniła ich Karta Nauczyciela.

Prezydent Chełma Jakub Banaszek, którego zapytaliśmy czy rzeczywiście urzędnicy, w ramach szukania oszczędności, planują przekazanie szkół stowarzyszeniom, stanowczo temu zaprzeczył. – Nie prowadzimy takich działań i nie było w ogóle mowy na ten temat – stwierdził prezydent. Nauczyciele mogą zatem na razie odetchnąć z ulgą… (s)