„MiastoMomenTy”

Tłumy na Nocy Kultury 2017

Tak brzmi hasło tegorocznej Nocy Kultury 2018, która odbędzie się z soboty na niedzielę (2/3 czerwca) w Lublinie. Czego możemy oczekiwać? Program tworzą chwile magiczne i uchwytne tylko przez moment, niczym kwiat paproci – zapewniają organizatorzy festiwalu z Warsztatów Kultury w Lublinie. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Koszt imprezy wyniesie 700 tys. zł.

12. nocny festiwal kultury obejmie kilkaset wydarzeń, m.in. wystawy sztuki, instalacje artystyczne, spektakle teatralne i seanse kinowe, prezentację sztuki w przestrzeni miejskiej. Do odwiedzania zachęcają też otwarte drzwi galerii, teatrów i muzeów czynnych do późnych godzin.

Pełny harmonogram festiwalu znajdziemy na www.nockultury.pl, a najważniejsze jego punkty są dostępne w aplikacji Going. My przedstawiamy zarys tematyczny programu.

Warstwa wizualna Nocy

Jej bohaterem będzie ul. Krawiecka, a właściwie fantom w zbiorowej pamięci miejsca po owej najdłuższej ulicy w żydowskiej części Lublina. Ten trakt, a raczej jego ślad na planie Lublina, widniał po raz ostatni w 1947 roku. Krawiecka była dokładnie tam, gdzie dziś wydeptana przez zamkowe błonia ścieżka wiedzie do al. Unii Lubelskiej. Po tej ulicy pozostało jedynie trochę zdjęć i wierzba biała, której wiek szacuje się na około 170 lat. Nie sposób Krawieckiej odbudować, co najwyżej ją sobie wyobrazić. Zagra ją ulica Podwale i ta przestrzeń ma być najciekawszym punktem programu festiwalu.

– Zaprosiliśmy do współpracy wielu artystów i twórców, którzy pomogą nam zmienić wygląd ul. Podwale by przypominała Krawiecką. Spacer warto zacząć od archikatedry, gdzie przechodząc przez bramę utworzoną ze zwisających, kolorowych wstążek przeniesiemy się właśnie w krainę krawiectwa. Będzie to strefa pełna tkanin, futer, nici, maszyn do szycia i innych akcesoriów krawieckich – zachęca Joanna Wawiórka-Kamieniecka, dyrektor Nocy Kultury.

Lecz owe nożyce, szpulki, agrafki tej wyjątkowej nocy na Podwalu okażą się większe od nas samych – trochę jak rekwizyty w słynnym filmie Juliusza Machulskiego „King-Size”. Wzdłuż ulicy rozwinie się mega centymetr krawiecki, spotkamy obiekty obite różowym pluszem. Ze skarpy staromiejskiej „zejdzie” 40-metrowa kaskada krawatów – instalacja studentów Architektury Krajobrazu KUL i słuchaczy studium florystycznego, do której tysiące krawatów uzbierał ich opiekun, Paweł Adamiec.

Mnóstwo akcji i instalacji

Ceglany mur na Podwalu zmieni swoją funkcję. Tekstury, czyli wąskie wnęki, staną się oknami, przez które można będzie podglądać aranżacje wykonane z guzików, suwaków czy kieszeni, a nawet z rajstop. Takie bowiem rozciągnięte obiekty – Stretching, przygotują wspomniani studenci KUL. To działania pod kierunkiem Agnieszki Kułak.

Instalacja „Wolność, Panie!”, wykonana przez Niezależną Grupę Projektową Piękno Panie, nawiąże do tradycji i reform, jakie dotyczyły branży tekstylnej, ale i przemian w obyczajach, stanowiąc jednocześnie symbol wolności i swobód kobiet, które równo 100 lat temu otrzymały w Polsce prawa wyborcze.

Ulica Krawiecka (na Podwalu) musi mieć takie akcenty. Będziemy podziwiać Maszynownię – instalację ze starych maszyn do szycia, której towarzyszyć będzie specjalnie przygotowana kompozycja dźwiękowa (autor Paweł Romańczuk). Od krawiectwa do dziergania na drutach jest niedaleko, stąd na Podwalu znajdziemy też „Zbombardowane mandale” – oczywiście za pomocą włóczki.

Dopełnieniem będzie Strefa Twórczości i Inspiracji na błoniach pod Zamkiem – miejsce to szczególnie spodoba się rodzicom z dziećmi. Liczne warsztaty i zabawy pozwolą tam spędzić czas kreatywnie. Będzie można budować „Miasto z cukru” – bawiąc się w architektów, którzy ze słodkich kostek wyczarują zupełnie nowy świat. Nagrodą za te zabawy będzie dla dzieci ciasteczko od Cukierni Vanilla – tegorocznego partnera Nocy Kultury. W zieleni pod zamkiem znajdzie się również strefa relaksu zorganizowana przez Nocowanie.pl – sponsora festiwalu.

Wizualna energio-materia

Znany z eksperymentalnych działań wizualnych kolektyw Kilku.com przygotował specjalnie dla uczestników Nocy tzw. mapping przy siedzibie Poczty Głównej. Co ważne, między Starym Miastem a pl. Litewskim będzie można poruszać się rozkopanym deptakiem – przejście zostanie udrożnione. Tuż po zmroku fasada poczty ożyje i ukaże widzom fantastyczne, niemożliwe światy. Autorem spektaklu jest Hubert Pyrgies z zespołu Chonabibe, a w nagraniach wzięli udział członkowie jego najnowszej formacji muzycznej.

Z kolei na placu Zamkowym publiczność zobaczy plenerowe widowisko, które przygotował specjalnie na tę noc Leszek Mądzik, a muzyką opatrzył Paweł Odorowicz. Schody Zamku Lubelskiego staną się sceną, na której autor wprowadzi nas w świat teatru plastycznego. Reżyser zaprojektował też specjalny plakat, który w limitowanym nakładzie trafi do sprzedaży w info-punktach festiwalu. To jego oferta na rzecz rozbudzania estetycznej wrażliwości.

Będą instalacje artystyczne na Starym Mieście. Paweł Adamiec ponownie wprowadzi zieleń w bramy grodu. Uliczka Ku Farze zmieni się za jego sprawą w pełną roślin, mchów i zapachów „Sensualną bramę”, a na placu opodal przywitają nas „Zielone filary” pokryte żywym materiałem roślinnym. Od Bramy Rybnej do Placu Rybnego popłyną Latające ryby – instalacja, którą przygotował Jarosław Koziara. Instalacja „Aura Lava”, zaprojektowana przez kolektyw Multe Munca, pozwoli nam wejść do… przestrzeni bez cieni – jasne, mocne i zimne światło powoduje tu złudzenie odrealnienia, przebywania w strefie znanej z filmów futurystycznych, np. pokładów statków kosmicznych.

A muzykowanie tej Nocy?

Galeria Tarasy Zamkowe i w tym roku stanie się miejscem „Koncertu na dachu” goszcząc Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii im. H. Wieniawskiego. 50 instrumentalistów wprowadzi nas w świat muzyki klasycznej, która mimo upływu lat pozostaje aktualna i nadal porusza w słuchaczach czułe struny. Ten koncert dowodzi, że kompozycje Haydna czy Mozarta są świetnie znane współczesnemu odbiorcy, nawet gdy zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy. W interpretacji tej orkiestry pojawią się też gorące, hiszpańskie rytmy.

Na dachu wystąpią również uczniowie z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. K. Lipińskiego. Młodzi muzycy zagrają na sześciu harfach celtyckich. Ten historyczny instrument Irlandii i Szkocji pozwoli odkryć m.in. utwór „Alleluja” Cohena w oryginalnej aranżacji. Wystąpi Bartosz Weber solo. Jego projekt opiera się w dużej mierze na autorskiej muzyce elektronicznej, generowanej na analogowym instrumentarium.

Wirydarz i krużganki klasztoru oo. dominikanów powinni zapełnić retro słuchacze, bowiem usłyszą tam repertuar nawiązujący do muzyki z okresu międzywojennego. Retro szansonistki wyśpiewają tu m.in. takie piosenki, jak: „Ada to nie wypada”, „Ach, Ludwiko”, „Nie kochać w taką noc, to grzech”… Utwory te w nowych aranżacjach (Tadeusza Czechaka) zaśpiewa zespół wokalny „Sine Nomine” Młodzieżowego Domu Kultury „Pod Akacją” w Lublinie. Recital przygotowano z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Należy wcześniej rezerwować sobie miejsca.

Plac Rybny zabrzmi muzyką zespołu o dziwnej nazwie: Antyczne Zęby Kashpirovskiego. Litewska grupa zagra koncert, w którym można spodziewać się wszystkiego: od muzyki ludowej czy rozdzierających serce ballad, po rytmy bałkańskie, punk i utwory psychodeliczne. Ich show odbędzie się na budowlanym rusztowaniu!

Muzyczną scenę festiwalu znajdziemy też na Moście Kultury – tu najpierw poniesie nas rytm salsy, później do tańca zagrają Czarne Lwy z Przedmieścia. Muzyka zabrzmi nawet pod Wojewódzką Biblioteką Publiczną im. H. Łopacińskiego, gdzie usłyszymy rock w wykonaniu zespołów The New Lessers, Pasażer, Kakofoniks i Pasjonatta. Równocześnie na placu po Farze będzie dużo łagodniejszy koncert Śpiewających Mis Kryształowych.

Dwa teatrzyki, jedno kino

Plac przed dawną siedzibą Teatru Andersena wypełnią magiczne lampiony o kształtach ryb, ptaków i ptako-ryb. W ubiegłym roku zdobiły ulicę Furmańską, w tym roku otrzymają nowe życie. Będą „aktorami” w przedstawieniu, które tworzy Daniel Arbaczewski z muzyką Bogusława Byrskiego.

Pod hasłem „Nici z Orkiestry” w podwórku przy Dominikańskiej 7 wystąpi grupa lalkarzy. Ekipa ta zagra na 10 instrumentach utwory w interpretacji 10 uzdolnionych muzycznie marionetek (lalek na niciach) o różnych temperamentach, charakterach i zachowaniu. To dzieło Teatru Podręcznego z Lublina oraz uczestników warsztatów w ramach projektu „Akademia Lalek”.

Miłośnicy kina na pierwszym i jedynym seansie w Lublinie zobaczą dokument „Mabel, Mabel, Tiger Trainer” (reż. L. Zemeckis). To film o legendarnej i jednocześnie niezwykle tajemniczej Mabel Stark – kobiecie, która wybrała rzadki zawód treserki tygrysów. Seans odbędzie się w kinie plenerowym na dziedzińcu Archiwum Państwowego (obok archikatedry).

Podczas tej edycji Nocy Kultury będą kontynuowane podjęte w ubiegłym roku badania poziomu emocji i satysfakcji wśród, publiczności tego festiwalu – informuje Paulina Skipirzepa, organizator.

Projekt realizowany jest przy wsparciu Miasta Lublin. Współpraca redakcyjna: RMF Classic.

Marek Rybołowicz