Miejsce jest, ale nieprzepisowe…

Po zbudowaniu wiaduktu na Krochmalnej zmianie uległa także lokalizacja przystanków. Kierowcom to się na pewno podoba. Pasażerom niekoniecznie.


Przed remontem przystanek zlokalizowany w ciągu ulicy Krochmalnej od strony torów kolejowych dawał możliwość przesiadki. Zapewniało to jego umiejscowienie za mostem na Bystrzycy. Zatrzymywały się na nim autobusy jadące zarówno z al. Jana Pawła II, jak i z Nadbystrzyckiej. Teraz przystanki linii kierujących się w Diamentową i tych zmierzających Krochmalną w kierunku dworca PKP zostały rozdzielone, nie ma więc możliwości przesiadki.

– Przed wiaduktem powinien powstać dodatkowy przystanek, który dałby możliwość pasażerom jadącym na Diamentową bądź dalej Krochmalną do dworca, możliwość przesiadki. Jest tam miejsce na zbudowanie zatoki dla autobusów. Mieszkańcy zbierali podpisy pod petycją do MPK w sprawie wybudowania dodatkowego przystanku – mówi pani Elżbieta, nasza czytelniczka.

– Przepisy nie pozwalają na umiejscowienie przystanku przed skrzyżowaniem. Ponadto wspomniany odcinek drogi jest objęty pięcioletnią gwarancją wykonawcy, a także pięcioletnim okresem trwałości projektu, co uniemożliwia wszelkie prace budowlane na drodze pod rygorem utraty dofinansowania – informuje Grzegorz Jędrek z biura prasowego ratusza

Joanna Dudziak