Miliony na komasację

Powiat chełmski od kilku lat jest liderem w pozyskiwaniu unijnych funduszy na scalenia. W tym roku zgarnął jedną piątą pieniędzy przenaczonych na scalenia w województwie lubelskim a w ubiegłym roku aż połowę puli. Dzięki tym pieniądzom powstają m.in. drogi.

Od urzędników chełmskiego starostwa niejeden samorząd mógłby się uczyć pozyskiwać pieniądze na scalenia. Przed rokiem do powiatu popłyneło 41 mln zł. To aż połowa wszystkich pieniędzy, które przeznaczone były na scalenia w województwie lubelskim. Dzięki unijnym funduszom scalenia prowadzone są w Białopolu, Wojsławicach, gminie Chełm i Wierzbicy. W tym roku w budżecie województwa lubelskiego zostało jeszcze ponad 213 mln zł na scalenia. I z tej puli powiatowi też udało się uszczknąć pokaźną kwotę. Tym razem blisko jedną piątą całości tj. ponad 21 mln zł. 7,7 mln zł pójdzie na komascację części gruntów w gmnie Siedliszcze (wsie Wola Korybutowa, Wola Korybutowa kolonia, Siedliszcze), 11 mln zł do gminy Wierzbica (wsie Busówno i Pniówno) i 3 mln zł do gminy Rejwiec (wieś Kobyle). Co bardzo istotne gros pieniedzy ze scaleń (np. ponad połowa z ostatniego projektu) wydana zostanie na zagospodarowanie poscaleniowe, czyli budowę dróg dojazdowych do pól, remonty przepustów i rowów melioracyjnych.
– Poza tymi już pozyskanymi pieniędzmi ubiegamy się o dodatkowe 64 mln zł na scalenia gruntów w na terenach gmin: Sawin, Siedliszcze, Leśniowice i Rejowiec – mówi Piotr Deniszczuk, starosta chełmski. – I można śmiało powiedzieć, że jesteśmy liderem w pozyskiwaniu pieniędzy na scalenia. (bf)