MPEC wyda na nie miliony

Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla znów poszybowały mocno w górę. W piątek 19 lutego za jedno trzeba było zapłacić ponad 38 euro, podczas gdy przed rokiem stawka była niższa o blisko 15 euro. Dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Chełmie oznacza to kolejne poważne kłopoty finansowe.

1 stycznia 2018 roku za jedno uprawnienie do emisji dwutlenku węgla trzeba było zapłacić 9,25 euro. Rok później cena wzrosła do 22,15 euro, a w styczniu 2020 r. do 23,81 euro. Od nowego roku stawki znów poszły w górę. 1 stycznia br. jedno uprawnienie kosztowało 32,95 euro. W piątek 19 lutego było jeszcze drożej. Za jednostkę cena wynosiła 38,47 euro. MPEC w ciągu całego roku musi kupić aż 70 tysięcy uprawnień. Łatwo zatem policzyć, że spółka na ten cel musi znaleźć w swoim budżecie około 12 mln zł. – Rynek jest niestabilny, są duże wahania cen – podkreśla Artur Jędruszczuk, prezes MPEC. – Z każdym rokiem koszty zakupu uprawnień są coraz wyższe.

Miejska spółka ciepłownicza musi jak najszybciej przejść na zeroemisyjny system energetyczny, bo inaczej wydatki na uprawnienia ją pogrążą. W ubiegłym roku nie powiodły się plany sprzedaży 100 procent udziałów MPEC zewnętrznemu inwestorowi, mimo że zgłosiły się firmy, które chciały kupić spółkę. Najlepszą ofertę złożył niemiecki E.ON, jednak do transakcji nie doszło. Rozwiązany został też zespół zajmujący się procedurą sprzedaży MPEC, bo nieoficjalnie wiadomo, że miasto ma plan B, którego nie chce zdradzić.

Tymczasem do końca 2022 roku MPEC musi przejść na alternatywne źródła energii, bo inaczej grożą mu drakońskie kary. Ich najbardziej obawiają się mieszkańcy Chełma, ponieważ koszty energii cieplnej mogłyby wzrosnąć kilkakrotnie. W kwietniu 2019 roku prezydent Jakub Banaszek mówił, że spółka ma niewiele czasu na realizację niezbędnych inwestycji, szacowanych na 80-90 mln zł. Z każdym miesiącem tego czasu jest coraz mniej. – Pracujemy nad tym, aby wszystko zakończyło się szczęśliwie dla spółki, miasta i mieszkańców, ale szczegółów, dla dobra całej sprawy, nie możemy jeszcze ujawnić – stwierdził krótko prezes Jędruszczuk. (s)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here