Muzeum szuka dyrektora

Do 20 kwietnia można aplikować o posadę dyrektora Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie. Dotychczasowemu szefowi placówki, Arturowi Capale, kończy się kadencja. – Ponoć już wiadomo, że nowym dyrektorem ma zostać jeden z pracowników starostwa – mówi jeden z lokalnych samorządowców. – To bzdura – zapewnia Sławomir Kamiński, rzecznik powiatu i zarazem członek komisji konkursowej.

Kilka tygodni temu starostwo w Krasnymstawie ogłosiło konkurs na dyrektora Muzeum Regionalnego. – To normalna procedura, po prostu kończy się kadencja dotychczasowego dyrektora Artura Capały – tłumaczy Sławomir Kamiński, rzecznik starosty krasnostawskiego i członek komisji powołanej do wyboru nowego dyrektora. Kandydaci muszą mieć wykształcenie wyższe i co najmniej 3-letnie doświadczenie w zarządzaniu zespołem ludzi. Muszą być niekaralni i znać przepisy dotyczące funkcjonowania instytucji kultury, a przede wszystkim muzeum.
Tymczasem Krasnystaw obiegła plotka, że konkurs jest ustawiony i ma w nim zwyciężyć jedna z osób zajmujących kierownicze stanowisko w starostwie. – Ludzie zawsze znajdą powód do rozmów, zawsze tak jest, gdy ogłaszamy konkursy – komentuje Kamiński. – Oczywiście to bzdura, konkurs jest otwarty i każdy, kto spełnia warunki, może do niego przystąpić – dodaje.
Już po ogłoszeniu konkursu wyszło na jaw, że w komisji konkursowej nie zasiada żaden przedstawiciel Rady Muzealnej. Błąd naprawiono – do komisji wszedł także Władysław Fedorowicz, były dyrektor krasnostawskiego Muzeum. Na czele komisji konkursowej zasiada Beata Jaremek, przewodnicząca komisji oświaty powiatu krasnostawskiego. (kg)