Na cztery spusty

Ryzykantów nie było. Inspekcja Pracy informuje, że w naszym regionie, w pierwszą niedzielę obowiązywania nowych przepisów, nikt nie złamał zakazu handlu.

– Na terenie powiatów chełmskiego, włodawskiego i krasnostawskiego nie stwierdzono przypadków łamania zakazu handlu w niedzielę – mówi Katrzyna Fałek-Kurzyna z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie.
Inspektorzy stwiedzili co prawda, że czynnych było 12 sklepów, ale pracę wykonywali w nich właściciele lub członkowie ich rodzin. A to jest prawnie dozwolone.
Ogólnopolskie media obiegła informacja, jakoby po pierwszej niedzieli bez handlu, zaczęli protestować… inspektorzy, którym przybyło pracy. Czy ci z naszego regionu też się oburzają na pracę w weekendy? Takiego potwierdzenia nie otrzymaliśmy z OIP w Lublinie. Wiadomo jednak, że w każdym z naszych powiatów kontrolę sprawował jeden inspektor, do którego zadań należało prowadzenie czynności kontrolnych i reagowanie na zgłoszenia telefoniczne. (mg)

UDOSTĘPNIJ