Na dach i w drzewo

Nieuwaga i brawura były najprawdopodobniej przyczyną wypadku, do którego doszło na tzw. Nadbużance. Kierująca Toyotą kobieta przy wyprzedzaniu innego pojazdu straciła kontrolę nad samochodem, zjechała na pobocze, następnie auto przewróciło się na dach i zatrzymało na przydrożnym drzewie.

Do zdarzenia doszło w sobotę (12 sierpnia) około około godziny 7.30 w Majdanie Stuleńskim (gm. Wola Uhruska) na drodze wojewódzkiej nr 816. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca pojazdem marki Toyota Corolla 42-letnia mieszkanka Chełma, podczas wykonywania manewru wyprzedzania, straciła panowanie nad pojazdem – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – W efekcie wjechała do pobliskiego rowu i po dachowaniu uderzyła w drzewo. Kobieta została zabrana do szpitala. Okazało się, że nie doznała poważnych obrażeń – dodaje pani rzecznik. (bm)