Na Lwowskiej jak w Neapolu

Wstyd! Prawdziwy śmietnik urządzają sobie dwa razy w miesiącu właściciele i najemcy budynków przy Lwowskiej 13. Zamiast dojść do porozumienia, znaleźć i zabezpieczyć wspólne miejsce do składowania odpadów, zostawiają śmieci gdzie popadnie. Nie wszyscy, bo część z nich ma swoje pojemniki i wystawia je w dniu wywozu nieczystości.

Porozrzucane w wielu miejscach śmieci, pozostawione gdzie popadnie podarte worki, jednym słowem wielki bałagan i to w ścisłym centrum miasta. Tak właśnie wygląda teren przy Lwowskiej 13 w Chełmie. Nic dziwnego, że swoim wyglądem zaczyna on przypominać włoski Neapol, gdzie śmieci na ulicach są niemalże na każdym kroku.
Wprowadzona w połowie 2013 roku ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach jasno określa, że za wszystkie odpady odpowiedzialna jest gmina, ale przepisy nie zwalniają właścicieli posesji od obowiązku zachowania ładu na swoich nieruchomościach. Mimo że nowe prawo działa już od ponad trzech lat, nie wszyscy je stosują. Do tego grona zalicza się część właścicieli i najemców budynków przy ul. Lwowskiej 13. Pozostawione w różnych miejscach worki ze śmieciami rozrywają bezpańskie psy i koty, które grzebią w odpadach w poszukiwaniu jedzenia. – Na Lwowskiej 13 nasi pracownicy za każdym razem muszą sprzątać teren, bo wszędzie są porozrzucane śmieci – skarży się Andrzej Brudnowski, kierownik Zakładu Oczyszczania Miasta.

Bałagan w ścisłym centrum miasta oburza innych mieszkańców miasta. – To wstyd, żeby robić taki śmietnik! – twierdzi jeden z naszych czytelników, który w ubiegły czwartek zrobił zdjęcia i przyszedł do naszej redakcji. – Niech gazeta opublikuje te fotki, żeby mieszkańcy Chełma zobaczyli, jak inni „dbają” o czystość w mieście! Gdzie są urzędnicy? Gdzie jest straż miejska?! Tu aż się prosi o zdecydowaną reakcję.
Anna Poźniak, kierownik Biura Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Urzędzie Miasta Chełm, przyznaje, że za porozrzucane wszędzie śmieci na Lwowskiej 13 odpowiadają właściciele budynków oraz ich najemcy. – Właściciel nieruchomości, zgodnie z przepisami, ma obowiązek wyznaczyć miejsce do składowania odpadów – tłumaczy. – Ponieważ na Lwowskiej 13 jest ich wielu, trudno dojść im do porozumienia. Wielokrotnie tam interweniowała straż miejska, która pilnuje porządku i czystości, jednak te działania nie przyniosły efektów. Być może strażnicy będą zmuszeni do podjęcia bardziej zdecydowanych kroków, o których mówi ustawa, czyli nakładania mandatów karnych.
Co ciekawe, właściciele wszystkich budynków przy Lwowskiej 13 złożyli w urzędzie oświadczenie, że składują odpady zgodnie z obowiązującymi przepisami i przestrzegają harmonogramu wywozu.
Problem składowania odpadów, gdzie popadnie, nie dotyczy jednak wszystkich właścicieli nieruchomości przy Lwowskiej 13. Jak mówi kierownik Anna Poźniak, część z nich potrafiła zorganizować sobie pojemniki i do nich wrzuca odpady.
Być może już niedługo „wysypisko” w centrum miasta zniknie. Jak mówi Ryszard Poniatowski, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego w chełmskim magistracie, grupa mieszkańców z Lwowskiej 13 wystąpiła do urzędników o zgodę na wydzierżawienie niewielkiego terenu, należącego do miasta. – Chodzi o grunt o powierzchni około 20 m kw. – mówi Poniatowski. – Chcą tam urządzić śmietnik. Wszystkie odpady trafiałyby już do pojemników, a nie na ulicę. Wyrazimy zgodę na dzierżawę. (ptr)