Na oddziały po dziurach

Pracownicy i pacjenci chełmskiego szpitala skarżą się na fatalny stan wewnętrznej drogi prowadzącej od ulicy Kraszewskiego do oddziałów znajdujących poza głównym budynkiem lecznicy. – Omijanie dziur jest tu już niemożliwe, ponieważ trudno znaleźć tam nieuszkodzony odcinek – mówią.

– Najgorszy jest odcinek od ulicy Kraszewskiego do bloku A i wjazd na pobliski parking. Prosimy o interwencję w tej sprawie – napisali w mailu do redakcji nasi Czytelnicy.

Droga, o której mowa, znajduje się na tyłach szpitala i prowadzi do trzech oddziałów zlokalizowanych poza głównym budynkiem. Znajdują się tu m.in.: ZOL (pawilon A), oddział zakaźny (pawilon B) i psychiatryczny (pawilon C).

Dyrekcja szpitala w Chełmie zdaje sobie sprawę, w jakim stanie jest droga i tłumaczy, że sukcesywnie stara się ją naprawiać własnym sumptem.

– Jeśli będziemy dysponować finansami, na pewno znów ją poprawimy. Wystąpiłem do Urzędu Marszałkowskiego o pieniądze na bieżące remonty i może w tym roku coś dostaniemy, choć poza drogą są także inne bardzo ważne i pilne potrzeby: zakup nowego sprzętu, w tym wymiana 14-letnich łóżek i remonty oddziałów. Modernizacji wymagają m.in. pomieszczenia RTG przy SOR, a malowania – oddział chirurgii – tłumaczy Mariusz Kowalczuk, zastępca dyrektora ds. administracyjnych. Dodaje, że nie jest to jedyna droga prowadząca do pawilonów A, B i C.

– Dość dobry wjazd jest od strony dużego budynku. Nowe parkingi i drogi dojazdowe są przy pawilonie C. Wykonaliśmy je w ramach pilotażowego programu Centrum Zdrowia Psychicznego – mówi M. Kowalczuk. (w)