Na Partyzantów czas się zatrzymał

Nie ma ocieplenia, parkingu, zieleni, ze ścian odpada tynk. Radna Agnieszka Pocińska-Bartnik zaapelowała do krasnostawskiego TBS o szybki remont bloku przy ul. Partyzantów 12.

– W imieniu mieszkańców bloku przy ul. Patryzantów 12 zwracam się do burmistrza miasta Krasnystaw, właściciela spółki TBS, z prośbą o poprawę infrastruktury w wyżej wymienionym budynku i wokół niego – mówiła na ostatniej sesji rady miasta Agnieszka Pocińska-Bartnik. Radna podkreśla, że apel kieruje prosto do burmistrza bo prezes TBS jej uwagi wielokrotnie lekceważył.

– Budynek wymaga docieplenia. Wokół brak jest jakiejkolwiek infrastruktury np. parkingu, zieleni. Straszy rozpadający się murek oporowy, wystające druty, rozpadające się schody prowadzące do budynku. Ze ścian i balkonów odpada tynk, a klatki schodowe od dawna nie były malowane – wyliczała Pocińska-Bartnik. Radna podkreślała na sesji, że mieszkańcy bloku płacąc czynsz mają prawo oczekiwać od zarządcy, aby budynek był zadbany, bezpieczny, estetyczny.

– Niestety, w tym przypadku odnosi się wrażenie, że funkcja zarządcza i administracyjna TBS odnosi się wyłącznie do pobierania czynszu – zauważyła. Radna dodała, że w takiej sytuacji trudno zgodzić się z opinią prezesa TBS, który w jednym z pism do niej skierowanych stwierdził: „… budynek przy ul. Partyzantów 12 posiada najwyższy standard wyposażenia w zasobach stanowiących własność Spółki”.

Zupełnie inaczej sprawę widzi Andrzej Majchrowicz, prezes TBS w Krasnymstawie. Przypomina, że blok przy Partyzantów 12 powstał w 1992 r. W 2011 r. została w nim wymieniona stara, drewniana stolarka okienna na stolarkę PCV, dzięki czemu ograniczono straty ciepła o 20-30 procent. Co do parkingu to, według prezesa TBS, brak miejsca, by go wykonać.

– Przy wydzielaniu miejsc parkingowych warunki techniczne dotyczą odległości od okien lokali mieszkalnych. Dla parkingu do 4 miejsc postojowych odległość ta wynosi co najmniej 7 m, a powyżej 4 miejsc – 10 m. Jedyny możliwy teren płaski od strony ul. Partyzantów nie spełnia tych warunków, gdyż odległość granicy działki od budynku wynosi średnio 6 m – tłumaczy Majchrowicz. Prezes zauważa, że przy bloku pojawiły się nowe krzewy żywopłotowe, a mur oporowy skarpy zostanie w tym roku wyremontowany. (kg)