Na przejeździe dusza na ramieniu

Według kierowców przejeżdżających przez Żulin przejazd kolejowy zlokalizowany w tej miejscowości jest niebezpieczny, a widoczność na nim mocno ograniczona. Polskie Linie Kolejowe odpierają zarzuty.

– Miałem wątpliwą przyjemność przejeżdżania w ubiegłym tygodniu przez Żulin i na przejeździe kolejowym przeżyłem niemały stres – opowiada jeden z naszych Czytelników, który jechał od strony Borowicy w kierunku Rejowca. – Zatrzymałem się przed przejazdem na znaku Stop, rozglądałem, ale tam naprawdę niewiele widać. Mocno wychylałem głowę, ale z prawej strony tory widać na długości na ok. 100 metrów, może nawet mniej. To za mało! Gdyby stamtąd jechał pociąg, byłoby za późno na reakcję. Sprawy nie ułatwiają rosnące tam krzaki – mówi mężczyzna.

Co na to Kolej? – Przejazd kolejowo-drogowy w Żulinie jest zabezpieczony, sygnalizacja świetlna ostrzega kierowców przed zbliżającym się pociągiem, jest zachowana wystarczająca widoczność – komentuje Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

– Na terenie należącym do PLK roślinność jest wykoszona i nie powoduje ograniczenia widoczności. Pozostałe drzewa i krzaki znajdują się na gruntach prywatnych. Kierowca, który zachowa się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i przepisami ruchu drogowego, może w tym miejscu bezpiecznie przekroczyć tory – podkreśla. Rzecznik dodaje, że PKP PLK od 11 lat prowadzą kampanię społeczną „Bezpieczny przejazd – Szlaban na ryzyko!” – Jej celem jest podnoszenie świadomości o zagrożeniach wynikających z niezachowania ostrożności na przejazdach i terenach kolejowych. Podejmujemy liczne działania, które mają ma celu budowanie właściwej kultury przekraczania torów: organizujemy spotkania w szkołach, akcje ulotkowe na przejazdach kolejowo-drogowych, w mediach społecznościowych publikujemy materiały prewencyjne.

Od pewne go czasu prowadzimy specjalne seminaria dla instruktorów nauki jazdy, którym udostępniamy dodatkowe materiały edukacyjne do wykorzystania w procesie szkolenia młodych kierowców. Ponadto, w ramach akcji #ŻółtaNaklejkaPLK oznakowaliśmy 14 tysięcy przejazdów kolejowo-drogowych. Na naklejkach podano indywidualny numer oraz telefony alarmowe. W przypadku awarii auta na przejeździe, zgłoszenie na nr 112 pozwoli precyzyjnie określić miejsce zdarzenia, a kolejarze szybko wstrzymają ruch pociągów. Jeśli kierowca jest świadkiem jakiś nieprawidłowości na przejeździe, korzystając z numerów do służb PLK może to szybko zgłosić – podsumowuje. (kg)