Nadzieja wygasa ostatnia

Cementownia w Rejowcu Fabrycznym wystąpiła o pozwolenie na pobór wód podziemnych. Czyżby pojawiła się jakakolwiek szansa na wznowienie produkcji w zakładzie i uchronienie miejsc pracy? – dopytują mieszkańcy. Powód wystąpienia o pozwolenie jest jednak bardzo prozaiczny.

Mieszkańcy Rejowca Fabrycznego żywo interesują się tym, co dzieje się w ich miasteczku. Gdy tylko w Biuletynie Informacji Publicznej pojawiła się informacja dotycząca lokalnej Cementowni, od razu zaczęli pytać czy zwiastuje coś dobrego. W BIP chełmskiego starostwa faktycznie pojawiło się zawiadomienie Państwowego Gospodarstwa Wody Polskie o tym, że Cementownia Ożarów, która jest właścicielem zakładu w Rejowcu Fabrycznym, wystąpiła o pozwolenie wodnoprawne na pobór wód podziemnych z ujęcia znajdującego się na terenie zakładu. – Może jest jakaś szansa na wznowienie produkcji i miejsca pracy? – pytają nas Czytelnicy.

Niestety, powód wystąpienia o pozwolenie jest bardzo prozaiczny. Cementownia, jako zakład oddziałujący na środowisko, miał wcześniej pozwolenie zintegrowane na pobór wody i zrzut ścieków. – A ponieważ już nie produkuje i ograniczyła swoją działalność, przeszła na tzw. pozwolenia sektorowe, czyli o każdy element musi wystąpić oddzielnie – mówi pracujący w Cementowni Robert Szwed, przewodniczący Rady Miasta Rejowiec Fabryczny.

W zakładzie nie pracuje już żaden piec. Z Ożarowa do Rejowca przywożony jest samochodami klinkier, który na młynach mieszany jest z pyłami i popiołami. Powstała w ten sposób mieszanka cementowa ekspediowana jest do odbiorców. W zakładzie pracuje na razie jeszcze około 40 osób. (bf)