Narcyzowa wiecznie poprawiana

Mieszkańców Narcyzowej w staraniach o budowę ulicy wspiera radny Eugeniusz Bielak

Od lat mieszkańcy ulicy Narcyzowej nie mogą doczekać się budowy drogi z prawdziwego zdarzenia. – Lata pytań, działań i oczekiwań niewiele dają – utyskuje jedna z mieszkanek. Ratusz nie ma w planach inwestycji.


Ulica Narcyzowa nie ma szczęścia do remontów. Inne, boczne ulice Ponikwody są dziś utwardzone (Cynamonowa, Bielskiego), a Narcyzowa zostaje ze starym betonem i destruktem.
– Mieszkam tu od dzieciństwa. Ta nawierzchnia powstawała w latach 70. czynem społecznym – pokazuje pani Barbara, mieszkanka Narcyzowej.
Na ponad kilometrowym odcinku Narcyzowej od ul. Dożynkowej, nawierzchnia jest naprawdę w fatalnym stanie – ma mnóstwo łat, a gdy pada deszcz, tworzą się wielkie kałuże.
– Prace ograniczają się jedynie do doraźnych napraw. Władze obiecywały wiele, ale zapomniały o mieszkańcach – mówi radny Eugeniusz Bielak. W sprawie ulicy zamierza interpelować do prezydenta miasta.
Póki co ratusz nie ma jednak w planach budowy nowej ulicy, nie wspominając nawet o projekcie.
– Nie posiadamy dokumentacji budowy ul. Narcyzowej, a tegoroczny budżet także nie przewiduje takiego zadania – informuje Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza. – Naprawy ul. Narcyzowej realizowane są zwykle razem z naprawami ul. Nasturcjowej, ponieważ ulice te stanowią praktycznie jeden ciąg komunikacyjny łączący ul. Dożynkową z ul. Trześniowską – dodaje.
W drugim półroczu 2017 r. nawierzchnię Narcyzowej wyrównywano w czterech miejscach, a Nasturcjowej w trzech. – Na początku lutego wykonano naprawy cząstkowe ubytków powstających w nawierzchni ul. Narcyzowej na odcinku od ul. Dożynkowej do ul. Nasturcjowej – dodaje Karol Kieliszek. Drogę wyrównywano kruszywem kamiennym.
Mieszkańców ta forma pomocy nie przekonuje. – Do prywatnych firm jeździ tu ciężki sprzęt. Czekamy od lat na prawdziwą inwestycję – tak wiele się teraz buduje w mieście – mówi mieszkanka. BCH

UDOSTĘPNIJ