Nauczyli się wygrywać

Amerykanin Tweety Carter w meczu z GTK Gliwice zdobył dla Startu 19 punktów. 33-letni, mierzący zaledwie 176 cm, rozgrywający i zanotował ponadto 9 zbiórek!

Na sporą próbę nerwów, w konfrontacji z niżej notowanym GTK Gliwice, wystawili w spotkaniu 9. kolejki Energa Basket Ligi swoich kibiców świetnie spisujący się w obecnych rozgrywkach koszykarze Startu Lublin. Podopieczni trenera Davida Dedka przez większą część meczu przegrywali z rywalami, by w ostatniej kwarcie zaprezentować prawdziwy pokaz siły!


Jeszcze 7,5 minuty przed końcową syreną nic nie zapowiadało siódmej wygranej w rozgrywkach naszego zespołu. Czerwono-czarni przegrywali z GTK 63:68. Sygnał do walki i odrabiania strat dał miejscowym jednak Jimmie Taylor. Najpierw popisał się celnym lay-upem, trafi wolnego i zablokował rywala, a także zaliczył kolejno trzy zbiórki. Z linii rzutów osobistych nie mylili się też Brynton Lemar i Martins Laksa, podczas gdy goście pudłowali kosza za koszem.

Gdy dwie minuty przed końcem trafił za dwa najpierw Taylor, a następnie za trzy Tweety Carter było już 76:68 dla gospodarzy (seria startowców 13:0!). Przybici takim obrotem wydarzeniami na parkiecie goście nie byli już w stanie zareagować. Ostatecznie Start wygrał 78:72, notując siódmą wygraną w tym sezonie, a czwartą z rzędu. BAS

Start Lu blin – GTK Gliwice 78:72 (28:24, 17:20, 18:20, 15:8)

Start: Carter 19 (5×3, 9 zb.), Lemar 19 (2×3), Taylor 12 (10 zb.), Laksa 6 (1×3, 7 zb.), Jeszke oraz Dziemba 13 (1×3), Szymański 5, Borowski 2, Jarecki 2, Grochowski, Pelczar.

GTK Gliwice: Henson 16 (2×3), Tabb 14 (2×3), Mondy 13 (1×3), Furstinger 8, Diduszko 2 oraz Mijović 10, Słupiński 5, Szlachetka 4, Hałas.

Sędziowali: Michał Proc, Grzegorz Czajka, Maciej Krupiński. Widzów: 2010.