Nie pomyśleli o pieszych niepełnosprawnych

360 tys. zł wydał Zarząd Dróg i Mostów na remont chodnika przy stadionie żużlowym przy Al. Zygmuntowskich. Niestety, przejścia dla pieszych dostosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych tylko po jednej stronie ulicy. – To skandal, żeby tak to zostawić. Przy okazji tak znacznego remontu przejścia powinny być dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych po obu stronach – oburza się pan Marian.

Remont był naprawdę potrzebny.

– Stare płytki były mocno nierówne i wyszczerbione. Tworzyły się na nich kałuże, a spod ruchomych płyt tryskała brudna woda – mówi spotkana w okolicy stadionu pani Stanisława.

Prace remontowe wykonało Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lublina, a ich łączny koszt sięgnął ok. 360 tys. zł. Nawierzchnię ułożono z kostki „bezfazowej”, wygodniejszej dla pieszych od tradycyjnego bruku. Dodatkowo pas chodnika wzdłuż jezdni został wyłożony grubszą kostką, tak, aby mogły parkować tam samochody.

Pomimo kosztownych prac, przejścia dla pieszych na tym odcinku są niedostosowane dla pieszych z ograniczoną mobilnością. W przypadku przejścia położonego bliżej skrzyżowania z al. Piłsudskiego (od strony stacji paliw) brakuje tzw. pasa bezpieczeństwa z żółtych płytek z wypustkami (ułatwia on przechodzenie osobom niewidomym i niedowidzącym – dod. red.), natomiast w przypadku przejścia na wysokości hali MOSiR (po stronie lodowiska) na pieszych czeka dodatkowo podwójny, wysoki krawężnik.

Nie należy się jednak prędko spodziewać kolejnych postulowanych zmian. – Zakres robót remontowych obejmował jedną stronę chodnika Al. Zygmuntowskich. Prace po drugiej stronie ulicy zostaną wykonane w przypadku analogicznych remontów odcinków chodnika. W najbliższym czasie nie są one planowane ze względu na ograniczenia w budżecie – rozwiewa nadzieje Grzegorz Jędrek z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Marek Kościuk