Nie tylko mandaty

Prawie 2 tys. zgłoszeń przyjętych od mieszkańców, 2,5 tys. ujawnionych wykroczeń i 611 mandatów karnych – tak wygląda miniony rok w statystykach strażników miejskich. Ale, jak zapewniają mundurowi, ich praca to nie tylko mandaty dla kierowców. – Jesteśmy po to, żeby służyć mieszkańcom – zapewniają.
Świdnicka Straż Miejska uruchomiła nową stronę internetową. Pod adresem strazmiejskaswidnik.pl znajdziemy wiele informacji na temat segregacji odpadów, przepisów, regulaminów, podziału miasta na rejony, a także nazwiska strażników, który odpowiada za poszczególne dzielnice.
– Stronę uruchomiliśmy przede wszystkim z myślą o mieszkańcach. Z naszej praktyki wiemy, że świdniczanie często mają problem ze znalezieniem praktycznych informacji, dotyczących choćby systemu odbioru odpadów. Prostym przykładem są przepełnione śmietniki. Okazuje się, że wielu mieszkańców nie wie, że w takiej sytuacji wystarczy zadzwonić do firmy Remondis, a jej pracownicy je odbiorą, nawet poza wyznaczonym terminem – mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku.
Na nowej stronie znalazły się także dane statystyczne za miniony rok. W 2016 SM w Świdniku przyjęła od mieszkańców 1982 zgłoszenia, ujawniła 2567 wykroczeń, nałożyła 611 mandatów karnych, zastosowała 1628 pouczeń i skierowała 46 wniosków do sądu o ukaranie.
Jak wyjaśnia komendant Janusz Wójtowicz, najwięcej zgłoszeń mieszkańców i co za tym idzie mandatów dotyczyło nieprawidłowego parkowania oraz wykroczeń związanych z ruchem drogowym. Świdniczanie skarżyli się również na zakłócanie spokoju, podrzucanie śmieci i niesprzątanie po zwierzętach. W sezonie zimowym strażnicy miejscy też służyli pomocą kierowcom, którym auta odmówiły posłuszeństwa. Wystarczyło ich wezwać, a w ciągu kilku minut zjawiali się, by pomóc odpalić samochód. Oczywiście bezpłatnie.
– W sumie mieliśmy około 150 takich wezwań i w większości przypadków udało się pomóc. Mamy to szczęście, że Świdnik nie jest rozległym miastem, więc mogliśmy dotrzeć do kierowców bardzo szybko – mówi komendant Wójtowicz, który był pomysłodawcą akcji, dodając, że przyszłej zimy kierowcy również będą mogli liczyć na pomoc strażników. (w)