Niebezpieczny tydzień

Rozbity autobus

To nie był bezpieczny tydzień na ulicach Lublina i obrzeżach. Doszło do serii wypadków.


W piątek tragicznie zakończyło się dachowanie volkswagena golfa na drodze serwisowej przy węźle Rudnik. 22-letni kierowca, jadąc od strony Pliszczyna w kierunku Elizówki, nie wyrobił się na zakręcie. Auto spadło ze stromej skarpy i kilka razy koziołkowało. Samochodem jechały trzy osoby. Pomimo reanimacji nie udało się uratować 18-letniej pasażerki. Dziewczyna zmarła na miejscu zdarzenia. Kierowca oraz 23-letni pasażer przewiezieni zostali do szpitala.

18 kwietnia około godz. 14 doszło do zderzenia citroena z autobusem komunikacji miejskiej na skrzyżowaniu ul. Zana z ul. Nadbystrzycką. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca osobowym autem kobieta nie zatrzymała się na czerwonym świetle. 6 osób zostało przewiezionych na badania. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do tragicznego wypadku doszło 16 kwietnia na ul. Dożynkowej. Kierujący audi 55-latek, jadąc w kierunku al. Spółdzielczości Pracy, zjechał na lewe pobocze i uderzył w drzewo. Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, zmarł. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. LL