Nieliczni przeszli sito

Kilkudziesięciu chętnych z Chełma i okolic pojechało do Wesołej, aby wziąć udział w rekrutacji do służby wojskowej. Do chełmskiej jednostki trafią nieliczni.

1. Warszawska Brygada Pancerna w Warszawie-Wesołej, w której skład wchodzi chełmski garnizon, prowadziła kwalifikacje żołnierzy rezerwy do służby zawodowej w korpusie szeregowych. Poszukiwani byli kandydaci na stanowiska: kierowca kat. B, kierowca kat. C, strzelec, celowniczy, topograf. Wymagano od nich odbytej służby wojskowej lub przygotowawczej. Kandydatów czekał test sprawnościowy i rozmowa kwalifikacyjna. Kwalifikacje prowadzone nie w chełmskiej jednostce, lecz siedzibie 1. Brygady Pancernej w Warszawie-Wesołej, zakończyły się w ubiegłym tygodniu. Uczestniczyło w nich kilkuset kandydatów, w tym kilkudziesięciu mieszkańców Chełma i okolic. Byli różnie przygotowani. Do chełmskiej jednostki trafią nieliczni.
– Do jednostki w Chełmie trafi niewielu, gdyż w pierwszej kolejności „kompletujemy” do pododdziałów w Wesołej, ale wszyscy kandydaci są o tym informowani i wyrażają zgodę. Wielu jest nawet bardzo zadowolonych z tego faktu ze względu na świadczenia mieszkaniowe – mówi kpt Zbigniew Gierczak, oficer prasowy 1. Warszaskiej Brygady Pancernej w Warszawie-Wesołęj. – Na kwalifikacje kandydaci przyjeżdżali przygotowani różnie. Pomimo stosunkowo prostych reguł i niewygórowanych wymagań, wielu było kompletnie nieprzygotowanych. Na przykład z wychowania fizycznego otrzymywali same oceny niedostateczne. Wielu lekceważyło rozmowę kwalifikacyjną – a to jest przecież spotkanie z potencjalnym pracodawcą. Jednakże wielu było przygotowanych bardzo dobrze. Wiedzieli, po co przyjeżdżają i na co się godzą, wstępując do wojska. Do kwalifikacji przystąpiło kilkuset kandydatów. Do rozmowy kwalifikacyjnej, czyli ostatniego etapu, zakwalifikowała się jedna czwarta. Do tych, którzy przeszli cały etap kwalifikacji, nasi kadrowcy odezwą się w stosownym okresie z informacjami, kiedy i gdzie mają się stawić do służby. (mo)