Nieudany zakup samochodu

Zakup używanego samochodu to z jednej strony radość z nabycia czegoś „nowego”, z drugiej problem, jeśli nasz nabytek, mimo zapewnień sprzedawcy i nienagannej prezencji, będzie wymagał naprawy zaraz po wyjeździe od sprzedawcy, np. komisu. Wielu osobom wydaje się, że szanse na walkę są niewielkie. Nic jednak bardziej mylnego. Całość problemu tkwi w zrozumieniu przepisów o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, o czym niżej.

Po pierwsze, w przypadku istnienia wad fizycznych lub prawnych rzeczy sprzedanej, kupujący ma obowiązek jak najszybciej sprzedawcę o istniejących wadach powiadomić. Musi wskazać, jakie to są wady i w związku z tym przedstawić sposób na załatwienie sprawy.
Kupujący może skorzystać zasadniczo – jeśli kupuje od osoby nie będącej przedsiębiorcą – z dwóch uprawnień, tj.: żądania obniżenia ceny oraz odstąpienia od umowy. Może także żądać kupujący, aby sprzedawca rzecz naprawił, przy czym wiązać się to może z problemami natury organizacyjnej.
Pierwsze uprawnienie związane jest ze zwrotem części zapłaconej ceny sprzedaży, która odpowiadać powinna różnicy pomiędzy kwotą zapłaconej ceny, a rzeczywistą wartością rynkową rzeczy bez wad. Drugie z uprawnień ma znaczenie istotne z punktu widzenia dalszych czynności, jakie trzeba będzie dokonać. Odstąpienie od umowy powoduje, że umowę traktuje się, jakby nigdy nie została zawarta. Wówczas kupujący zobowiązany jest wydać posiadany przedmiot, który uprzednio zakupił, a sprzedawca zobowiązany jest do zwrotu pobranej ceny.
Co ważne, jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody (odszkodowanie), którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. W szczególności może kupujący żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów.
Warto wiedzieć, w ślad za orzecznictwem sądowym, że ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanej rzeczy ma charakter absolutny, tzn. sprzedawca nie może się od niej zwolnić. Obciąża go ona niezależnie od tego, czy to on spowodował wadliwość rzeczy, czy ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, a nawet czy w ogóle wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedawana rzecz jest wadliwa. Brak wiedzy, choćby nawet elementarnej, czy nawet podejrzeń w żaden sposób nie wpływają na wyłączenie odpowiedzialności czy nawet jej ograniczenie. Tomasz Gabrylewicz