Niewybuch wystraszył Krupe

Niewybuch wystraszył w piątek mieszkańców Krupego. Na niebezpieczne znalezisko natknęli się robotnicy budowlani.

W piątek, ok. godz. 17, krasnostawska policja otrzymała informację o pocisku artyleryjskim, najprawdopodobniej pochodzącym z czasów II wojny światowej.
– Zgłoszenia dokonał kierownik budowy, gdy pracownicy jednej z firm natrafili na niewybuch podczas prac ziemnych – mówi Jolanta Babicz, rzecznik KPP w Krasnymstawie. Teren od razu odgrodzono, pocisk zabezpieczono, ale nie usunięto go od razu. Wieść o niebezpiecznym znalezisku od razu obiegła całe Krupe.

– Trochę dziwnie się czuję, wiedząc, że to tam leży i może wybuchnąć – opowiadał nam Czytelnik z Krupego. – Wszyscy czekamy aż przyjadą specjaliści i go zabiorą – dodał. Saperzy z Chełma w Krupem pojawili się w sobotę rano. O 9.30 było po wszystkim, zagrożenie minęło. – Co ważne przeszukano teren, w którym znaleziono pocisk, ale na inne niespodzianki już nie natrafiono – dodaje Babicz. (k)