Niosą nadzieję

W drugą niedzielę Wielkiego Postu (w tym roku 25 lutego), Kościół obchodził Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami.


Polscy misjonarze nie są sami. Mogą liczyć na rodaków, którzy wspierają ich zarówno modlitwą, jak i finansowo. Tegorocznej modlitwie i zbiórce ofiar przyświecało hasło: „ Uczniowie – misjonarze w mocy Ducha Świętego”.
Tam, gdzie dociera ponad dwa tysiące polskich misjonarek i jest ich misjonarzy (rok temu było ich 2007, teraz 2032), odradza się i umacnia nadzieja. Z roku na rok przybywa też ludzi świeckich, którzy gdzieś na krańcach świata chcą dzielić się wiarą i zrobić coś dobrego dla innych, niejednokrotnie narażając nawet swoje życie. Tragiczne zabójstwo rok temu polskiej wolontariuszki w Boliwii odbiło się szerokim echem na całym świecie. Jednak tragiczna śmierć Helenki nie odstraszyła nowych wolontariuszy, a wręcz budzi nowe powołania, bo świecka osoba, która chce jechać na misje, musi mieć przede wszystkim powołanie. Musi posiadać też pewne predyspozycje psychiczne, wolę działania, wiek 24-40 lat, dobre zdrowie psychofizyczne potwierdzone przez lekarza, szczerą intencję bezinteresownej pracy misyjnej, rekomendację proboszcza parafii, co najmniej kilkumiesięczny wolontariat w kraju misyjnym lub w jednym z krajów Kościoła na Wschodzie, np. na Ukrainie, Białorusi, czy Estonii.
W ubogich krajach Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji i Oceanii misjonarze głoszą Dobrą Nowinę o zbawieniu oraz niosą ofiarną pomoc potrzebującym. Służą chorym, samotnym, opuszczonym, gnębionym ze względu na wiarę czy ze względów politycznych. Są solidarni z uchodźcami, ofiarami prześladowań za wiarę, przemocy i niesprawiedliwości. Prowadzą między innymi przedszkola i szkoły, dając możliwość zdobycia wykształcenia i zdobycia zawodu. Polscy misjonarze nie lękają się wchodzić w trudną rzeczywistość i ją zmieniać. Swą modlitwą, pracą i cierpieniem budzą nadzieję na lepszą przyszłość tych, którzy zdają się być jej całkowicie pozbawieni. Od 2005 roku przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji działa Dzieło Pomocy „Ad genteks”.
W 2017 roku sfinansowało ono ponad sto czterdzieści projektów ewangelizacyjnych, edukacyjnych, medycznych i charytatywnych. Dużą liczbę projektów stanowią te dotyczące leczenia i pomocy chorym. Większość placówek misyjnych prowadzi małe przychodnie zdrowia, laboratoria, szpitale, porodówki oraz apteki. Siostry zakonne zajmują się udzielaniem pomocy chorym i niepełnosprawnym w domach, hospicjach i misyjnych ochronkach. Projekty charytatywne skupiają się na walce z głodem i niedożywieniem. W ubiegłym roku Dzieło Pomocy „Ad Gentes” dofinansowało budowę pięciu studni głębinowych w Afryce oraz powstanie szkoły zawodowej dla 250 uczniów w Segerea (Dar es Salaam) w Tanzanii. Misje można wspierać modlitwą. Można też wesprzeć misje, wysyłając sms na nr 72 032 o treści „Misje” lub poprzez wpłatę na konto Dzieła Pomocy Ad Gentes” Bank PeKao S.A. I O. w Warszawie 66 1240 1037 1111 0010 1498 4506. Szczegółowe informacje o działalności Dzieła Pomocy „Ad Gentes” można znaleźć na www.adgentes.misje.pl
Elżbieta Kasprzycka