Niższe podatki dla nowych firm

Każdy, kto w 2017 r. otworzy w Krasnymstawie nowy biznes i stworzy nowe miejsca pracy, może liczyć na niższe podatki. We wtorek radni przegłosowali w końcu nowe stawki podatków od nieruchomości i transportu.

 

Sesja, podczas której Rada Miasta Krasnystaw miała przegłosować tzw. uchwały podatkowe, miała dwie tury – w czwartek, 24 listopada oraz we wtorek, 30 listopada. Wszystko przez to, że radni nie mogli zdecydować się na to, który z proponowanych przez miasto projektów uchwał mają przegłosować. Ci z PZK i SLD chcieli jednolitych stawek podatków od firm i to większych niż rok temu. Ci z klubu Krasnostawianie chcieli ulg dla nowych przedsiębiorców i większych podatków dla tzw. sieciówek (np. Tesco czy Lidl). Dość niespodziewanie głos w sprawie zajęli sami przedsiębiorcy. W poniedziałek, 28 listopada, do urzędu miasta wpłynęło pismo podpisane przez właścicieli kilku krasnostawskich firm. Zwracając się bezpośrednio do przewodniczącego rady miasta Edwarda Kawęckiego wyrazili oni swój stanowczy „sprzeciw wobec podnoszenia stawek podatków od nieruchomości przeznaczonych na prowadzenie działalności gospodarczej”. – Wiele czynników przemawia za tym, by rada od tego odstąpiła. Istotnym argumentem jest systematyczne ubywanie ludności z naszego miasta, następnym ekspansja w ostatnich latach zagranicznych sieci sklepów wielkopowierzchniowych, które przejęły naszych klientów, a których celem jest opanowanie rynku handlowego w Polsce. Jest to konkurencja, której nie wytrzymują rodzinne podmioty gospodarcze – piszą przedsiębiorcy. Właściciele krasnostawskich firm zwracają uwagę na fakt, że niektóre „rodzime” spółki zakończyły niedawno swoją działalność, a niektóre noszą się z takim zamiarem. – Prosimy by Wysoka Rada wzięła to pod uwagę, bo każde dodatkowe obciążenie może jedynie przyspieszyć ten proces, a w konsekwencji powiększyć grupę bezrobotnych – czytamy.
Ostatecznie rada nie zdecydowała się zwiększać podatków, a nawet wprowadziła pewne ulgi. We wtorek przyjęto następujące stawki podatków od nieruchomości: związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków – 0,89 zł od 1 m kw., pod wodami powierzchniowymi stojącymi lub wodami powierzchniowymi płynącymi jezior i zbiorników sztucznych – 3,88 zł od 1 ha, od budynków lub ich części: mieszkalnych – 0,50 zł od 1 m kw., związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 20,53 zł od 1 m kw., związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie działalności bankowej lub świadczenia usług finansowych – 22,66 zł od 1 m kw., związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej, na powierzchni użytkowej poniżej 400 m kw. (od jednego budynku), w których utworzono nowe miejsca pracy na terenie Miasta Krasnystaw, co spowodowało wzrost stanu średniego zatrudnienia w zakładzie co najmniej o 20 procent w stosunku do średniego zatrudnienia za rok ubiegły – 18,48 zł od 1 m kw., związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej, w roku podatkowym, w którym rozpoczęto jej prowadzenie po raz pierwszy na terenie miasta Krasnystaw – 15,40 zł od 1 m kw.
– Jesteśmy zadowoleni z faktu, że zaproponowana podczas czwartkowego posiedzenia komisji finansowej przez radnych PZK podwyżka stawek podatków od nieruchomości dla wszystkich przedsiębiorców nie weszła w życie – komentuje Agnieszka Pocińska-Bartnik z klubu Krasnostawianie, szefowa Komisji Samorządowej, Spraw Społecznych, Handlu i Usług RM Krasnystaw. – Takie zwiększenie obciążeń dla lokalnych firm nie miałoby żadnego uzasadnienia bowiem od dwóch lat mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem deflacji. Ponadto uzyskiwane przez miasto dochody z tytułu podatków i tak w ostatnich latach wzrosły w wyniku przeprowadzonej pod koniec 2014 roku przez powiat modernizacji gruntów. Jednocześnie cieszymy się, że zostały uwzględniono nasze postulaty i wprowadzone zostały ulgi dla podmiotów gospodarczych tworzących nowe miejsca pracy – dodaje.
Według Pocińskiej-Bartnik szkoda tylko, że miastu nie udało się znaleźć takich rozwiązań, które zróżnicowałyby wysokości stawek podatków pomiędzy małymi sklepami a wielkopowierzchniowymi marketami. – Trzeba pamiętać o tym, że nasze rodzime firmy płacą oprócz podatku od nieruchomości, który stanowi 3 procent dochodów budżetu miasta, także podatek PIT i CIT, które zasilają miasto w ok. 21 procent całości dochodów – zauważa.
We wtorek uchwalono też stawki podatku od środków transportowych. W 2017 r. wynosić one będą: od samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu – powyżej 3,5 tony do 5,5 tony włącznie – 594 zł, powyżej 5,5 tony do 9 ton włącznie – 792 zł, powyżej 9 ton i poniżej 12 ton – 1122 zł. Od ciągnika siodłowego lub balastowego przystosowanego do używania łącznie z naczepą lub przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej zespołu pojazdów od 3,5 tony i poniżej 12 ton – 924 zł, od przyczepy lub naczepy, które łącznie z pojazdem silnikowym posiadają dopuszczalną masę całkowitą od 7 ton i poniżej 12 ton, z wyjątkiem związanych wyłącznie z działalnością rolniczą prowadzoną przez podatnika podatku rolnego – 431 zł, od autobusu, w zależności od liczby miejsc do siedzenia poza miejscem kierowcy – mniejszej niż 22 miejsca – 924 zł, równej lub większej niż 22 miejsca – 1716 zł. (kg)