Notoryczny samobójca

Trzy miesiące temu ratował go pies, teraz szukali go policjanci. Po raz kolejny młody mężczyzna próbował się zabić.

Trzy patrole jeździły radiowozami przed Wielkanocą w rejonie Podgórza, szukając desperata, który wyszedł z domu z zamiarem popełnienia samobójstwa. I nie był to jego pierwszy raz. W styczniu mężczyzna próbował rzucić się pod pociąg – widząc zmierzających w jego stronę SOK-istów, zaczął uciekać, a ostatecznie służbowy pies Amor dogonił go i zepchnął z toru nadjeżdżającej lokomotywy.

Teraz znów desperat udał się stronę torowiska (do pobliskiej Zawadówki). Tyle dobrego, że tym razem udało się uniknąć niebezpiecznej sytuacji, bo młody człowiek najwidoczniej rozmyślił się i sam wrócił do domu. Akcja poszukiwawcza została odwołana. (pc)