Nowe strzały pomogą wywalczyć upragniony olimpijski medal?

Łukasz Reszka, starosta świdnicki, w czwartek odwiedził na treningu Piotra Sawickiego i przekazał mu komplet nowych strzał

Piotr Sawicki to jeden z najbardziej utytułowanych polskich łuczników. Świdniczanin ma w dorobku wiele medali łącznie ze złotem mistrzostw świata zdobytym w 2012 roku w Tajlandii. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko olimpijskiego krążka. Być może uda się już za kilka miesięcy w Tokio. W przygotowaniach do igrzysk paraolimpijskich naszego sportowca postanowiło wesprzeć Starostwo Powiatowe w Świdniku i starosta Łukasz Reszka.

W czwartek Piotr Sawicki otrzymał od starosty świdnickiego komplet profesjonalnych strzał do łuku. Wcześniej dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Woj. Lubelskiego oraz Gminy Lublin do najlepszego od lat zawodnika w kraju trafiły nowa tarcza i mata.- Teraz nie muszę już martwić się o sprzęt, mogę spokojnie trenować i przygotowywać się do igrzysk w Tokio. Pomoc pana starosty, czy wcześniej marszałka jest nieoceniona. Na przykład komplet profesjonalnych strzał to wydatek rzędu około 2500 złotych.

Czasami jest tak, że po jednej próbie strzała nie nadaje się już do dalszych treningów. Trzeba pamiętać, że strzałki to jeden z najważniejszych elementów w tym sporcie. Serdecznie dziękuję Powiatowi Świdnickiemu i panu staroście, który zresztą nie pierwszy raz mi pomaga – przyznaje Piotr Sawicki. Świdniczanin, który para się łucznictwem od 1997 roku w igrzyskach paraolimpijskich zaplanowanych we wrześniu wystąpi już po raz piąty. Najbliżej medalu był w 2016 roku w Rio de Janeiro.

Minimalnie przegrał walkę o wejście do czołowej czwórki z Ebrahimem Ranjbarkivajem z Iranu, brązowym medalistą (jego rodak Gholamreza Rahimi został mistrzem) i ostatecznie został sklasyfikowany na szóstym miejscu.

– Trzymam kciuki za pana Piotra w realizacji jego marzenia o medalu olimpijskim – mówi Łukasz Reszka, starosta świdnicki. – Cieszę się, że jako Powiat Świdnicki możemy pomóc mu w przygotowaniach do igrzysk paraolimpijskich w Tokio – dodaje i podkreśla, że sport to jedna z najlepszych form promocji powiatu. Piotr Sawicki na co dzień jest zawodnikiem Integracyjnego Centrum Sportu i Rehabilitacji Start w Lublinie i dojeżdża ze Świdnika kilka razy w tygodniu na treningi, które odbywają się na bocznym boisku Areny Lublin.

Dla zawodnika poruszającego się na wózku to spore utrudnienie. Wkrótce dzięki pomocy starosty Reszki to się zmieni. – Znaleźliśmy już miejsce w Świdniku dla Pana Piotra, gdzie w spokoju i ciszy będzie mógł się przygotowywać do zawodów – zapewnia Łukasz Reszka. BAS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here