Nożownik na stacji

Wpadł na stację benzynową z nożem w ręku i groźbą usiłował wymusić pieniądze z kasy. Zaskoczony reakcją pracownika, spłoszony przez klientów stacji i pozbawiony narzędzia, uciekł w popłochu. Niedoszłego rabusia policjanci namierzyli jeszcze tej samej nocy.

We wtorek (3 kwietnia), po godz. 22, na stację paliw w Rejowcu Fabrycznym przyszedł pijany, młody mężczyzna. Wymachując nożem przed twarzą pracownika stacji, zaczął mu grozić – albo tamten po dobroci odda cały utarg z kasy, albo stanie mu się krzywda.
– W pewnej chwili doszło między nimi do szarpaniny. Gdy do pomieszczenia stacji przyszli klienci, napastnik uciekł – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Nóż, którym próbował zastraszyć 36-latka, został na stacji (posłuży jako dowód w sprawie). Wysłany na miejsce patrol policji nie miał trudności z namierzeniem sprawcy, bo rabuś wpadł do środka z odsłoniętą twarzą. Niespełna 3 godziny po całym zajściu został zatrzymany. Jak się okazało, był to 29-letni mieszkaniec gminy Rejowiec Fabryczny. Doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie usłyszał zarzuty, a decyzją sędziego na 3 miesiące trafił do aresztu tymczasowego. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi mu nawet do 15 lat pozbawienia wolności. (pc)