Obiecana, ale na razie zapomniana

Pozwolenie na przebudowę ulicy Pogodnej wylądowało w szufladzie i nie wiadomo kiedy trafi do realizacji

Kiedy w 2014 roku Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji przebudowy ul. Pogodnej mieszkańcy Bronowic odetchnęli. – Główna ulica dzielnicy wreszcie doczeka się odnowy – cieszyli się. Niestety przedwcześnie. Minęło sześć lat, a opracowana kosztem 155 tys. zł dokumentacja nie doczekała się realizacji i nie wiadomo kiedy to nastąpi.


– To kluczowe zadanie dla Bronowic. Mówimy o modernizacji głównej drogi przecinającej naszą dzielnicę, w ramach której założono także powstanie niezbędnych tu miejsc parkingowych oraz odnowę zdewastowanych chodników – mówi Andrzej Szyszko, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice.

Jak informują urzędnicy inwestycja ta posiada nawet zezwolenie na realizację wydane w oparciu o tzw. specustawę drogową.

– 12 czerwca 2017 r. została wydana decyzja ZRID na rozbudowę ul. Pogodnej w Lublinie na całej długości ok. 1350 m, tj. od skrzyżowania z ul. Lotniczą, poprzez skrzyżowania z ul. Krańcową i ul. Władysława Grabskiego do skrzyżowania z ul. Lucyny Herc (dziś Hanki Ordonówny – przyp. aut.) wraz z remontem, przebudową i budową sieci kanalizacji deszczowej, elektroenergetycznej, gazowej i oświetlenia drogowego – wyjaśnia Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Na przeszkodzie do rozpoczęcia realizacji przebudowy stanął oczywiście brak pieniędzy. Według szacunków, sprzed 4 lat, inwestycja miała pochłonąć ok. 12 milionów zł. Ile kosztowałaby teraz nie wiadomo, bo nikt nie zlecał aktualizacji kosztorysu, a zadania pn. przebudowa ul. Pogodnej póki co nie ma w miejskich planach budżetowych, a pozwolenie na budowę i dokumentacja wymagać będą aktualizacji.

Mieszkańcy mają nadzieję, że prezydent zgłosi inwestycję do przyszłorocznego budżetu, bo była ona jedną z kluczowych obietnic złożonych mieszkańcom Bronowic przez prezydenta Krzysztofa Żuka (PO) w kampanii przed wyborami samorządowymi w 2018 roku.

Marek Kościuk