Obywatel Poeta

Obchody 20. rocznicy śmierci Zbigniewa Herberta w IPN

W lubelskim IPN 27 lipca upamiętniono 20. rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta. Przy Wodopojnej zaprezentowano film w reżyserii Jerzego Zalewskiego „Obywatel Poeta” i wysłuchano wybranych utworów Herberta w mistrzowskim wykonaniu aktora Dariusza Kowalskiego.


Zbigniew Herbert, który zmarł 28 lipca 1998 roku, to jedno z najważniejszych nazwisk polskiej literatury XX wieku. Twórca cyklu „Pan Cogito”, esteista, dramatopisarz i autor słuchowisk, jest patronem obecnego roku. – Nie czujemy upływu tych dwudziestu lat od śmierci poety. Zbigniew Herbert jest z nami każdego dnia. To, co zostawił po sobie, jest nieśmiertelne, więc w zasadzie rocznicy śmierci obchodzić nie powinniśmy – mówi dr hab. Tomasz Panfil z lubelskiego oddziału IPN.

W piątkowe popołudnie nie zabrakło miłośników poezji Zbigniewa Herberta, którzy przyszli obejrzeć pokazywany w pełnej wersji film Jerzego Zalewskiego „Obywatel Poeta”. Po projekcji mieli okazję posłuchać wierszy poety, recytowanych przez aktora Dariusza Kowalskiego. – Dla mnie osobiście poezja Herbarta, który był mistrzem celności i lapidarności, jest podróżą, czymś, co ciągle na nowo odkrywam. Ona uczy mnie pokory jako człowieka i jako aktora. Im bardziej się w nią zagłębiam, tym cenniejsza dla mnie się staje – mówi Dariusz Kowalski.

Zebrani usłyszeli 21 utworów poety, m.in. wiersze „Moje miasto”, „Potęga smaku”, „Przesłanie Pana Cogito”, „Odpowiedź” czy „Raport z oblężonego miasta”. – Przyciągnęła mnie tu dziś magia nazwiska Herberta. Z jego poezją zetknąłem się w latach sześćdziesiątych w Lublinie, potem wyjechałem do Stanów. Miałem możliwość znać kilku literatów emigracyjnych, którzy byli przyjaciółmi Herberta. Sam posiadam jego oryginalne listy. Lubię sposób w jaki on pisze, przedstawia rzeczywistość i w jaki sposób myśli. Najbardziej cenię u Zbigniewa Herberta jego odwagę – podkreśla Henryk Wójcik, miłośnik poezji Herberta. (EM.K.)