Ocalają od zapomnienia

Na cmentarzu parafialnym w Uhrusku znajduje się grobowiec słynnego pisarza, malarza, piewcy ziem nadbużańskich, Leona Kunickiego. Do niedawna było to zapomniane miejsce. Wkrótce ma zostać odnowione, a pamięć wielkiego twórcy, który urodził się w nieodległym Siedliszczu, przywrócona.

– Ideą odnowy grobowca Leona Kunickiego zostaliśmy zainspirowani inicjatywą z Wisznic, gdzie niedawno obchodzono uroczystości 190. rocznicy urodzin Kajetana Kraszewskiego, w których to obchodach braliśmy udział – mówi wójt, Jan Łukasik. – Właśnie wtedy zauważyliśmy, że my również możemy pochwalić się wspaniałym twórcą, którego także 190. rocznica urodzin przypada w roku 2018. Wspólnie z doktorem Feliksem Czyżewskim chcemy zorganizować u nas podobną konferencję, która przedstawi dokonania Kunickiego, a w międzyczasie chcemy odnowić jego grobowiec. Jesteśmy już po rozmowach z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, w najbliższym czasie planujemy konsultacje z nowym proboszczem parafii w Uhrusku, którego poprosimy zarówno o opinię w tej sprawie, jak i wsparcie finansowe. Na chwilę obecną pomnik został ogrodzony taśmą, zleciliśmy też wykonanie koncepcji jego odnowienia. Docelowo chcemy go oczyścić i pokryć jakąś warstwą zabezpieczającą. Myślimy też o postawieniu tablicy, na której znajdzie się biografia Kunickiego. W sumie prace te kosztować mogą od 7 do 10 tys. zł. Gmina ma prawo sfinansować to sama, ale ja chcę, by trochę pieniędzy dołożył administrator cmentarza, czyli proboszcz parafii Uhrusk. Dobrze by było, gdyby do Wszystkich Świętych udało się wykonać niezbędne prace zabezpieczające miejsce pochówku Kunickiego. Konferencja naukowa i uroczyste obchody jego 190. rocznicy urodzin planujemy na czerwiec przyszłego roku – zapowiada wójt.
– Przez długie lata katakumba rodziny Kunickich była opuszczona, nikt o nią nie dbał, więc została bardzo mocno nadgryziona zębem czasu – mówi orędowniczka akcji, Urszula Dąbrowska, emerytowana nauczycielka języka polskiego z Woli Uhruskiej. – Mogąc poszczycić się tym, że na naszym terenie żył, tworzył i został pochowany tak wybitny człowiek, piewca nadbużańskiej ziemi, wielki moralizator i bardzo wnikliwy obserwator życia wiejskiego, który na dodatek cechował się wysokim kodeksem etyczno-moralnym, nie sposób nie skorzystać z takiego bogactwa kulturalnego – uważa Dąbrowska. (bm)

Leon Kunicki urodził się w 1828 w Siedliszczu nad Bugiem. Dzieciństwo i młodość spędził w Stulnie, potem przeniósł się do Warszawy. Był pisarzem i rysownikiem bardzo mocno związanym z ziemią nadbużańską. Jako pisarz i rysownik, współpracujący z czasopismami warszawskimi (zwłaszcza z „Tygodnikiem Ilustrowanym”), był przede wszystkim humorystą o nastawieniu moralizatorskim, zarówno w szkicach ukazujących obyczajowość wiejską regionu podlaskiego, jak i w obrazkach warszawskich. Wydał m.in. „Krajowe obrazki i zarysy” (1852), „Nad-Bużne obrazki i powiastki” (t. 1–3, 1857), „Szkice humorystyczne rysunkowe i literackie” (1868), „Wędrówki stryjaszka” (1869).