Od Jagiełły do Ślaskiego i Kalinowskiego

Lubelscy przewodnicy w sobotę, z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika, zaprosili mieszkańców miasta na spacer „Grunwaldzkim szlakiem po Lublinie” w przypadającą w tym roku 610. rocznicą bitwy pod Grunwaldem.


Przez ponad trzy godziny blisko setka lublinian z sześcioma przewodnikami: Elżbietą Traczuk, Bożeną Białopiotrowicz, Ewą Cisak, Beatą Petkiewicz, Ewą Jezierską oraz Krystyną Bistą odwiedziła miejsca związane z jednym z najważniejszych wydarzeń w historii średniowiecznej Polski.

– Wątek tej największej bitwy średniowiecza pojawił się w historii Lublina w XV wieku. W latach 1412-1426 został wzniesiony dla zakonu SS. Brygidek kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej. Kościół mariacki był wotum dziękczynnym króla Władysława Jagiełły za zwycięstwo odniesione nad Krzyżakami pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku, a jednocześnie pierwszym w kraju pomnikiem upamiętniającym to zwycięstwo – mówi Maria Wiśnioch-Filo, wiceprezes urzędujący Koła Przewodników PTTK Zarządu Oddziału Miejskiego PTTK, które zaprosiło lublinianian na sobotni spacer.

– Wątek grunwaldzki pojawił się po raz kolejny w historii naszego miasta w czasie II wojny światowej, kiedy był tu ukrywany obraz Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”. Dzięki odwadze i determinacji wielu osób, udało się go uratować. Niemcy nigdy nie natrafili na jego ślad, pomimo że wyznaczyli nagrodę 2 milionów marek za wskazanie miejsca jego ukrycia – dodaje Maria Wiśnioch-Filo.

Uczestnicy rozpoczęli spacer od zwiedzenia kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej przy ul. Narutowicza i obejrzenia znajdującego się przy świątyni pomnika grunwaldzkiego.

Następnie udali się do gmachu Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego, dawnego Muzeum Lubelskiego, miejsca przechowywania obrazu „Bitwa pod Grunwaldem” od ranka 9 września do kwietnia 1941 roku. Uczestnicy poznali osoby zaangażowane w jego ukrycie, m.in. Władysława Woydę i Franciszka Galerę. Na skwerze Stanisława Kalinowskiego poznali także postać adwokata i prezesa Towarzystwa „Muzeum Lubelskiego”.

Następnie udali się do lubelskiego ratusza, gdzie zapadły decyzje ratowania dzieła z udziałem prezydenta Lublina Romana Ślaskiego oraz Romana Pieczyraka i Henryka Krzesińskiego. Spacer zakończył się przed archikatedrą lubelską, gdzie znajduje się płyta poświęcona Stanisławowi Kalinowskiemu z napisem „ŚCIERAJCIE PRÓŻNOŚĆ MOJĄ MODLĄC SIĘ ZA DUSZĘ STANISŁAWA”. KB

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here