Od roku nie ma sterownika

Zamontowana przed rokiem sygnalizacja wciąż nie działa

Mieszkańcy lubelskiego Kośminka i Bronowic skarżą się, że w dalszym ciągu nie działa sygnalizacja świetlna, zbudowana ponad rok temu na dzielącej ich dzielnice ulicy Krańcowej. Konkretnie chodzi o światła zlokalizowane na skrzyżowaniu ul. Dulęby oraz ul. Elektryczną.


Lokalna społeczność domagała się zamontowania sygnalizacji świetlnej w tym miejscu już od wielu lat. Głównym argumentem był znaczący wzrost ruchu kołowego na tej arterii, co przekładało się na obniżone bezpieczeństwo przechodniów pokonujących przejście dla pieszych, a także utrudniało wyjazd w lewo z osiedlowych uliczek.

Do tego w pobliżu feralnego skrzyżowania usytuowane są dwie miejskie podstawówki – nr 15 przy ul. Elektrycznej i nr 32 przy ul. Przerwy-Tetmajera. Kiedy mieszkańcy nie mogli doprosić się budowy sygnalizacji, po kilku latach starań przeforsowali na początku 2015 roku obywatelską uchwałę rady miasta w sprawie jej wykonania.

Pierwsza koncepcja przygotowana przez miasto mówiła o potrzebie objęcia sygnalizacją całego obszaru skrzyżowania. Następnie, ze względu na duże koszty takiego zadania, postanowiono ograniczyć się do wykonania sygnalizacji jedynie na przejściu dla pieszych. Po kilku nieudanych przetargach udało się w końcu zrealizować to zamierzenie, ale nie oznaczało to wcale poprawy bezpieczeństwa pieszych w tym rejonie.

Miejscy urzędnicy postanowili bowiem, aby zamiast uruchomienia takiej „okrojonej” sygnalizacji rozbudować ją w ramach dofinansowanego ze środków europejskich projektu rozszerzenia systemu zarządzania ruchem. W efekcie sygnalizacja zgodnie z pierwotnym zamysłem objęłaby całe skrzyżowanie ul. Krańcowej z ul. Dulęby i ul. Elektryczną. Prace przy rozbudowie świateł zostały zakończone przed rokiem, jednak do dnia dzisiejszego światła te dalej nie działają. Dlaczego?

Jak tłumaczył w listopadzie 2018 roku Karol Kieliszek z biura prasowego lubelskiego ratusza, do ich uruchomienia brakuje montażu specjalnego sterownika. Ten miał się wówczas pojawić niebawem. Niestety, wkrótce potem wykonawca rozbudowy systemu zarządzania ruchem popadł w problemy finansowe, a miasto zerwało z nim umowę. Następnie władze Lublina podjęły decyzję o odłożeniu tego zadania do czasu kolejnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej.

Sygnalizacja przy ul. Krańcowej w dalszym ciągu czeka zaś na dokończenie, a mieszkańcy słusznie się niecierpliwią. Kiedy światła te zaczną w końcu działać? Czekamy na aktualne stanowisko urzędu miasta w tej sprawie. Po jego otrzymaniu wrócimy do tematu. MK