Odnaleziono relikwie

Podczas prac remontowych zabytkowego kościoła w Hannie dokonano niezwykłego odkrycia. W krzyżu misyjnym została znaleziona skrytka, a w niej szklany słoiczek. Wewnątrz naczynia znajdowały się dwa zawiniątka, które najprawdopodobniej skrywają relikwie nieznanego na razie świętego.

Odkrycia dokonano w poniedziałek (25 czerwca). – Podczas prac nad zabytkami ruchomymi, które prowadzili konserwatorzy z Krakowa, a dokładniej przy konserwacji krzyża misyjnego z 1791 roku zauważono, że zamontowana na nim blaszana gwiazda skrywa wnękę, coś jakby małe tabernakulum – opowiada ks. Marek Uzdowski. – W schowku znajdował się szklany słoiczek, a w nim dwa zawiniątka oraz kartka z odręcznym pismem. Z notatki tej wynikało, że 12 czerwca 1963 roku ówczesny proboszcz parafii, ks. Władysław Zwierz odnalazł skrytkę z relikwiami wraz z kartką, na której było zapisane, od jakiego świętego one pochodzą.

Niestety, już wtedy była ona bardzo zniszczona i nie dało się odszyfrować jego nazwiska ani imienia. Proboszcz zabezpieczył więc relikwie, włożył do słoiczka i na powrót zamknął w skrytce w krzyżu, dodając do nich swoją notatkę – tłumaczy ks. Uzdowski. – Najbardziej wzniosły w całej tej historii jest fakt, że po 55 latach od tamtego wydarzenia na nowo odkrywamy zapomniane święte relikwie, które w krzyżu umieszczono 227 lat temu. Warto też zaznaczyć, że zrobiono je tuż po przeprowadzeniu misji świętych w 1791 roku, które odbyły się 6 lat przed konsekracją obecnej świątyni – dodaje proboszcz.

To największe, choć nie jedyne odkrycie towarzyszące gruntownej renowacji świątyni w Hannie. Wcześniej, pod podłogą odkryto dwa tzw. kamienie ołtarzowe – unicki i prawosławny, które są potwierdzeniem wieloreligijnej historii tego kościoła. – W tym świętym miejscu najpierw stała świątynia prawosławna, potem unicka, następnie znowu prawosławna, a obecnie katolicka. Wszystkie przemiany zachodziły w pokojowy sposób, co na tych terenach było rzadkością – dodaje ks. Uzdowski.

Badania archeologiczne przyniosły jeszcze jedną niespodziankę. Okazało się bowiem, że kościół w Hannie jest o wiele starszy, niż dotąd uważano. Według ostatniej teorii pochodzi nie z XVIII a z XVI wieku. Mają to potwierdzić badania dendrochronologiczne, które już trwają. (bm)