Husaria Fight Night we Włodawie. Nasi fighterzy nie zawiedli, a Rusiński znokautował rywala! [GALERIA]

Jedenaście pojedynków, efektowne nokauty i komplet zwycięstw lokalnych zawodników. W sobotę, 7 listopada, hala sportowa włodawskiego Modrzaka zamieniła się w arenę sportowych emocji. Podczas gali Husaria Fight Night znakomicie zaprezentowali się zawodnicy związani z Włodawą i powiatem włodawskim, a Konrad Rusiński zakończył walkę wieczoru nokautem w pierwszej rundzie.

Zainteresowanie wydarzeniem było ogromne. Bilety wyprzedały się na wiele dni przed galą, a trybuny hali Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 i II LO we Włodawie wypełniły się kibicami. Wśród gości specjalnych znalazł się marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.

Lokalni fighterzy nie zawiedli

Zawodnicy reprezentujący Włodawę i powiat włodawski nie dali rywalom szans, wygrywając wszystkie swoje pojedynki. Szczególnie efektownie zaprezentował się Piotr Jaworski, który potrzebował zaledwie 31 sekund, by poddać duszeniem Jana Nierubcę. Równie szybko zwyciężył Daniel Nowaczenko, pokonując przez duszenie Jakuba Chorążego w pierwszej rundzie.

W drugiej rundzie Olaf Korzeniowski poddał Kacpra Matuszyńskiego, a Marcel Arciszewski pokonał Jakuba Wasilewskiego przez techniczny nokaut. Przed czasem swoje pojedynki zakończyli również Filip Kryjak, który poddał Rafała Witowskiego, oraz Piotr Ochrymiuk, zwyciężając przez duszenie z Krystianem Sztendurem. Z kolei Adam Czajkowski wygrał po trzech rundach decyzją sędziów.

Kontuzja po ośmiu sekundach

Niecodzienny przebieg miała walka bokserska Pawła Mazura z Kamilem Pawlasem. Już w ósmej sekundzie Pawlas doznał kontuzji nogi, która uniemożliwiła mu dalszą rywalizację. Zwycięstwo przypadło Mazurowi.

W jedynym pojedynku kobiet Paulina Jagiełło pokonała Julię Łazińską po trzech wyrównanych rundach, decyzją sędziów. Natomiast Dawid Stelmach zwyciężył z Jakubem Mokrzanowskim przez poddanie w drugiej rundzie.

Rusiński nokautuje w walce wieczoru!

Największe emocje wzbudziło starcie reprezentującego Włodawę Konrada Rusińskiego z Amadeuszem Myćką w zawodowym pojedynku MMA w kategorii do 84 kg. Włodawianin potrzebował niespełna dwóch minut, by znokautować przeciwnika w pierwszej rundzie i efektownie zakończyć galę.

Co ciekawe, Myćka nie był pierwotnie planowanym rywalem Rusińskiego. Po odwołaniu wcześniejszego zestawienia organizatorzy musieli w ostatniej chwili znaleźć zastępstwo.

Łącznie kibice obejrzeli 11 pojedynków w różnych formułach, w tym walki semi-pro, zawodowe MMA oraz boks. Wyprzedane bilety i wysoki poziom sportowy pokazały, że we Włodawie nie brakuje zarówno utalentowanych zawodników, jak i miłośników sportów walki. Organizacja gali była możliwa dzięki zaangażowaniu braci Oleksiejczuków, starosty włodawskiego oraz licznych sponsorów. (pk)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę