Olsztynianie nic nie wskórali

Dzięki rozbudowie systemu „zielona fala” pojawi się na kolejnych lubelskich arteriach, m.in. na alei Kraśnickiej

Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie olsztyńskiej firmy Sprint, która zarzucała Zarządowi Dróg i Mostów w Lublinie niezgodnie z prawem zawężenie kryteriów konkursowych na wykonanie rozbudowy Systemu Zarządzania Ruchem. Miasto kontynuuje więc zamówienie. Zapisy w ogłoszonym w marcu przetargu nie ulegają zmianie.


– Wyrokiem z 11 kwietnia odwołanie zostało oddalone – informuje Magdalena Grabarczyk, wiceprezes KIO. Odwołujący podniósł dużo zarzutów. Pomimo tego, że część z nich później wycofał, uzasadnienie jest bardzo obszerne.
W uzasadnieniu czytamy, że Izba „stwierdziła, że zarzuty odwołującego dotyczące opisu przedmiotu zamówienia oraz wymogów w zakresie doświadczenia technicznego i zawodowego nie zostały udowodnione. Zamawiający jest gospodarzem postępowania i ma prawo, wyznaczając cel, jaki zamierza zrealizować, tak określić przedmiot, aby móc go opisać adekwatnie do wyznaczonego celu, zachowując jednocześnie obiektywizm w formułowaniu potrzeb” – czytamy w uzasadnieniu.
Nie podzielono również zarzutów dotyczących opisu przedmiotu zamówienia. – Izba uznała go za jednoznaczny, wyczerpujący oraz nienaruszający konkurencji. Uznano również, że zamawiający miał prawo wskazania nazwy konkretnego oprogramowania – dodaje Grabarczyk. – Naturalne jest, że przedmiot zamówienia nie jest prostym zamówieniem na dostawę lub usługę, lecz jest to skomplikowany zespół czynności, które tylko bardzo doświadczony wykonawca może zrealizować. Przedmiot zamówienia został zakwalifikowany bezspornie i poprawnie jako roboty budowlane.
A z racji tego, że są to roboty budowlane, miasto miało prawo postawić wymogi doświadczenia, tj. 5 lat w przypadku kierownika projektu i 3 lata w przypadku kierownika budowy podobnych systemów.
Oddalenie sprawia, że zapisy w specyfikacji zamówienia pozostają bez zmian. – Postępowanie przed KIO dotyczyło przetargu, który jest w toku. Oddalenie odwołania sprawia, że nie ma podstaw do zmiany jego zapisów – dodaje Karol Kieliszek, z biura prasowego ratusza. BCH